WMD MCD
Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  gospodarka i finanse  >  Current Article

Gmina Zagrodno wymienia wodomierze. Dlaczego?

Przez   /   23/09/2020  /   2 Comments

Prawie wszyscy mieszkańcy Grodźca i duża część mieszkańców Olszanicy ma już wymienione wodomierze na nowe – sprawne, nowoczesne, umożliwiające odczyt drogą radiową. Najpóźniej do połowy listopada Zakład Usług Komunalnych w Zagrodnie zainstaluje je w całej gminie. Robi to z wielu powodów, m.in. po to, by ograniczyć straty wody i zahamować stały wzrost jej ceny.

Woda ginęła. Co roku rosła strata i co roku gmina była zmuszona pokryć ją ze środków, które inaczej mogłaby wykorzystać na inwestycje. To z kolei przekładało się na kolejne podwyżki stawek dla odbiorców.
Mateusz Zając, kierownik ZUK w Zagrodnie, przypuszcza, że cześć tych strat powstała przez wadliwie działające wodomierze. To – tłumaczy – urządzenia mechaniczne, których części z wiekiem się zużywają. Powinny być regularnie legalizowane. Tylko wówczas można zaufać ich wskazaniom i rzetelnie rozliczać odbiorców ze zużytej wody.
- Większość tych, które są obecnie w użyciu na terenie gminy, nie była od lat legalizowana – mówi Mateusz Zając. – Są już wiekowe, wyeksploatowane i prawdopodobnie dają błędne wskazania, dużo poza przewidywaną normą zawartą w ustawie o miarach. Dopóki ich wszystkich nie wymienimy, nie będziemy wiedzieli, skąd biorą się nasze straty.
Problem w tym, że przez wieloletnie zaniedbania ZUK musi jednocześnie zamontować nowe, legalizowane wodomierze u wszystkich swoich odbiorców. To duży jednorazowy wydatek. Bez 400 tys zł dotacji z urzędu gminy nie udałoby się przeprowadzić te operacji.
Zakład Usług Komunalnych w Zagrodnie zdecydował się zakupić nowoczesne wodomierze z nakładką radiową, która umożliwia natychmiastowy zdalny odczyt pomiarów. Nie będzie już konieczności posyłania co dwa miesiące inkasenta, który chodząc od drzwi do drzwi zbierał dane do rozliczeń. To oszczędność czasu i pieniędzy. Dzięki temu faktury będzie można wystawać co miesiąc, a nie jak dotąd co dwa miesiące.
Wodomierz z modułem radiowym pozwoli też natychmiast zareagować na wszelkie próby oszukiwania. Urządzenie podniesie alarm, jeśli użytkownik użyje magnesu neodymowego, zdejmie plombę albo zechce w jakikolwiek inny sposób wpłynąć na wskazania. Uczciwi ludzie nie będą już płacić za cwaniaków kradnących wodę.
- System zdalnego odczytu to dziś standard w wielu gminach w Polsce. Ma szereg zalet, które przekonują, że musimy wprowadzić takie rozwiązanie także u nas – mówi kierownik ZUK w Zagrodnie. – Do tej pory wymieniliśmy wodomierze u około 95 procent mieszkańców Grodźca i części mieszkańców Olszanicy. Wracamy do tych odbiorców, których nie zastaliśmy w domu, i ruszamy z montażem w kolejnych wioskach, aby najpóźniej w połowie listopada mieć już ten temat całkowicie zamknięty.
Zmienia się sposób opomiarowania budynków wielolokalowych. Do tej pory, niezgodnie z ustawą, nie było w nich wodomierza głównego, a jedynie wodomierze u poszczególnych lokatorów, co mogło powodować straty po stronie dostawcy. Teraz w takich budynkach będzie jeden wspólny wodomierz i na podstawie jego wskazań będą prowadzone rozliczenia ze wspólnotą.
Choć brzmi to nieprawdopodobnie, największi odbiorcy i niektórzy mieszkańcy w ogóle nie posiadali wodomierzy – byli rozliczani ryczałtem, bez możliwości kontrolowania rzeczywistego zużycia.
- Urząd gminy przekazał nam pieniądze na uporządkowanie gospodarki wodnej. To działanie wielotorowe, a wymiana wodomierzy jest tylko jednym z jego elementów – podkreśla Mateusz Zając.
W ramach tego samego zadania ZUK prowadzi montaż studni wodomierzowych oraz zasuw odcinających, które ograniczą straty wody przy awariach sieci. Zasuwy pozwolą ponadto na odcięcie od wody np. części miejscowości (a nie – jak dotąd – kilku wiosek) podczas prowadzenia jakichkolwiek prac na sieci. Ponadto urząd gminy zapewnił pieniądze na wymianę zbiorników hydroforowych w Zagrodnie ponieważ istniejące są całkowicie wyeksploatowane i najprawdopodobniej nie spełnią wymogów UDT. Istnieje ryzyko, że podczas usunięcia korozji rozszczelnią się, co wyłączy ujęcie z eksploatacji.
- Chcemy doprowadzić do spadku cen wody i ograniczeniu jej strat – podsumowuje Mateusz Zając. – Nasze działania realnie przełożą się na złotówki.

Piotr Kanikowski

    Drukuj       Email

2 komentarze

  1. lustrator pisze:

    ajajaj a co na to staruszki zimowe?

  2. Bronek pisze:

    Brawo,w
    Końcu jest prawdziwy gospodarz w gminie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


* Wymagany

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

You might also like...

MikułowaCzarna2

Demontaż starej linii 400 kV Mikułowa – Czarna

Read More →