Kolejny raz przestępca przez wiele tygodni budował relację, by uwiarygodnić swoją historię i wzbudzić zaufanie ofiary. Mieszkanka powiatu strzelińskiego, złapana w sieć manipulacji, straciła aż 130 tysięcy złotych.
Metod oszustw działających „pod legendą” jest coraz więcej. Sprawcy stale udoskonalają swoje techniki, wykorzystując emocje, samotność i łatwowierność, by wyłudzić pieniądze – często oszczędności całego życia.
Do zdarzenia doszło niedawno na terenie powiatu strzelińskiego. 30-letnia kobieta za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych poznała mężczyznę, z którym przez kilka tygodni prowadziła intensywną korespondencję. Z czasem znajomość przerodziła się w relację opartą na zaufaniu – mężczyzna jawił się jako osoba bliska, rozumiejąca i wspierająca.
Gdy zdobył już zaufanie kobiety, zaczął opowiadać o swojej trudnej sytuacji życiowej. Twierdził, że zmaga się z licznymi problemami, jest samotny i pozbawiony wsparcia, a jedyną szansą na „wyjście na prostą” jest pomoc finansowa.
Jego historia była na tyle przekonująca, że 30-latka zdecydowała się mu pomóc. Kobieta przekazała mu pieniądze, które wcześniej pożyczyła od członków swojej rodziny – bez ich wiedzy i zgody. Mimo kolejnych próśb o wsparcie, tłumaczonych jako „ostatnia przeszkoda” do oddania długu, była gotowa pomagać dalej. Dopiero interwencja bliskich przerwała proceder.
Policja apeluje o ostrożność. Zawierając nowe znajomości w internecie, należy zachować szczególną czujność – zwłaszcza gdy druga osoba zaczyna prosić o pieniądze lub przekazanie wartościowych przedmiotów.
Warto pamiętać, że oszuści nieustannie zmieniają swoje metody działania. Dlatego w każdej sytuacji, gdy ktoś – szczególnie nowo poznany – próbuje uzyskać od nas środki finansowe, należy zachować zdrowy rozsądek i dokładnie zweryfikować jego intencje.


Drukuj
Email
Jak widzimy typówa.Nic nowego.Nowego to dowiemy sie jak sie zglosi pewne dziecko i ono nam powie, czyli macius pierwszy bo nie krol.