Jawor
Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  wiadomości  >  Current Article

Moje trzy grosze. Czy Kurka zniósł na twardo?

Przez   /   27/02/2015  /   4 Comments

Uzasadnienie PRAWOMOCNEGO wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy bloger Matka Kurka wyparł ze świadomości natychmiast po powrocie do domu. Nie ustaje w wysiłkach, by nie zaistniało także w świadomości kurczątek (jak w internecie określa się zagorzałych fanów Kuraka).

„Aby nie wchodzić w zawiłości prawne, a jednocześnie nie wypaczyć sensu PRAWOMOCNEGO wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy jednym zdaniem trzeba powiedzieć, że wszystkie ustalenia Sądu Rejonowego w Złotoryi zostały podtrzymane, jedynie za „hienę cmentarną” i „króla żebraków” sąd podniósł stawkę z 300 złotych do 5 tysięcy.” – donosi bloger w pierwszych słowach swej relacji.

Czy aby na pewno „wszystkie ustalenia zostały podtrzymane”?

Nawet u kurczątek to stwierdzenie Piotra W. musi budzić dysonans poznawczy. Wszak znają na pamięć ustalenia Sądu Rejonowego w Złotoryi i nie było tam mowy o tym, by „król żebraków” znieważał. Przeciwnie, zdaniem sądu w Złotoryi „król żebraków” nie znieważał. W tamtych ustaleniach był to zwrot dozwolony w debacie publicznej i dostatecznie uzasadniony.

No i jaką stawkę sąd podwyższył, skoro w Złotoryi znieważenie „hiena cmentarna” zostało potraktowane jako zniewaga wzajemna i pozostawione bez kary. Rodzi się pytanie, czy ustalenie sądu w Złotoryi, jakoby Owsiak dopuścił się zniewagi wzajemnej (co rozgrzesza Kurkę) zostało podtrzymane, skoro jakaś tam „stawka” skoczyła do 5 tysięcy.

Żeby być ścisłym; „stawka”, jeśli potraktować ją jako całą finansową dotkliwość, skoczyła do 5,5 tys. zł (5 tysięcy złotych grzywny plus 500 zł kosztów sądowych). Blogerowi w rachunkach cały czas się coś myli, więc tę drobnostkę potraktuję z wyrozumiałością. Podobnie jak fakt, że nie pochwalił się kurczątkom z trzeciego zwrotu dopisanego przez legnicki sąd do listy zniesławień: „król łgarzy”.

Dzielny Kurka od razu informuje, że nawet i 50 tys. zł zapłaciłby bez problemu, choćby przyszło mu nerkę sprzedać. Zuch. „Za 5 tysięcy debetu rolnik z Biskupina przekazuje całkowicie gratis każdemu obywatelowi, szczególnie donatorowi i podatnikowi, pełną swobodę wypowiedzi. Od dziś nikt nie musi się obawiać pisania i mówienia wprost, że Jerzy Owsiak i Lidia Niedźwiedzka-Owsiak przez ponad 20 lat doili fundacje WOŚP i wkładali do własnej kieszeni miliony złotych, co zresztą czynią do dziś.” Prawda czy fałsz? Fałsz, choć cwanie niejednoznaczny język, jakim posługuje się bloger, daje mu możliwość robienia uników. Proszę przypomnieć sobie, jak podczas procesu o znieważenie prezydenta udawał, że innego cwela Komorowskiego miał na myśli. Albo jak przekonał sąd, że można lepkimi łapkami wyjąć z publicznej kasy 46 złotych melonów niczego jednocześnie nie kradnąć ani nie sprzeniewierzając.

Uwaga, rozczarowanie kurczątka: żadnej wolności wam mateczka nie wywalczyła. Jerzy Owsiak i Lidia Niedźwiecka Owsiak wbrew bredniom wypisywanym przez Matkę Kurkę niczego nie doją i jeśli zechcą mogą wytoczyć za podobne sformułowania proces cywilny. Ocena nie ocena, jeśli znieważa, naraża na utratę publicznego zaufania i może być ukarana w procesie cywilnym. Radziłbym nie dać się nabrać na autoapoteozę Kurki jako krzewiciela wolności słowa. |

Kiedy pisze:„Jeśli ktoś ma ochotę porównać metody działania fundacji WOŚP do metod stosowanych w sektach, też nie ma się czego obawiać, jest to dozwolona ocena takich niegodnych zachowań jak: „podpisz, że nie będziesz korzystał z ze sprzętu WOŚP”. Absolutnie bezpiecznym stwierdzenie, że „Złoty Melon” to firma słup, która służy do wpłacania wielomilionowych kwot podmiotom, których właścicielami są bliscy Jerzego Owsiaka bądź on sam pozostaje do pełnej dyspozycji. I to jest mój pond dwuletni wkład, dar dla społeczeństwa, które przez lata było przez Owsiaka i przedstawicieli WOŚP zastraszane medialnie, „prawnie” i szantażowane emocjonalnie.” – pisze bzdury, bo Kurak nie wywrócił do góry nogami kodeksów. Podane przez niego przykłady oszczerczych stwierdzeń mogą być podstawą do wytoczenia procesu cywilnego i skazania, jeśli poszkodowanym uda się dowieść np. narażają na utratę zaufania publicznego koniecznego do wykonywania zawodu.

Najzabawniejsze, że nasz heroiczny bojownik o wolność słowa wycina z komentarzy pod swoimi artykułami wszystkich, którzy chociażby spróbują wyrazić inne zdanie.  Równie śmieszne jest to, że nasz nieposzlakowany tropiciel nieetycznych zachowań jest gotów nagiąć prawo, kręcić, mataczyć, zaprzeczać prawdzie, gdy ma w tym interes, tak jak obserwujemy to obecnie przy okazji akcji zrzutka na grzywnę czyli sądowy abonament.

Daruję sobie cytowanie dalszej części relacji z sądu, bo bloger  uprawia w niej swoje manipulacje. Ogłaszając wydanie prawomocnego wyroku, ignoruje jego uzasadnienie i zamiast stwierdzeń sądu II instancji przytacza fragmenty z uzasadnienia nieprawomocnego, skutecznie podważonego w apelacji WOŚP, wyroku Sądu Rejonowego w Złotoryi. Robi to w taki sposób, że wielu internatów jest przekonanych, że legnicki sąd prawomocnie potwierdził, iż “wszystkie twierdzenia Piotra W., zawarte w wymienionych publikacjach i objęte skargą oskarżycieli prywatnych, były prawdziwe”. Otóż nie potwierdził tego. Tu osobista refleksja: nie rozumiem, jak sąd w Złotoryi mógł potwierdzić prawdziwość czy nieprawdziwość stwierdzeń Piotra W., skoro sam uznał, że nie są faktami tylko ocenami i w związku z tym nie podlegają badaniu. Ot, jedna z nielogiczności skutecznie zaskarżonego wyroku.

Pożyczyłem sobie od internetowych komentatorów tytuł do tego felietonu. Pytanie „Czy Kurka zniósł na twardo?” uważam nie tylko za błyskotliwe i zabawne, ale też za kluczowe dla objaśnienia osobowości blogera spod Chojnowa. Kurka znosi wyłącznie na twardo. I często są to jaja. Z czytelników.

 

Piot Kanikowski


    Drukuj       Email
  • Publikowany: 1993 dni temu dnia 27/02/2015
  • Przez:
  • Ostatnio modyfikowany: Luty 27, 2015 @ 10:28 pm
  • W dziale: wiadomości

4 komentarze

  1. Szwagier Borowik pisze:

    Skąd te “kurczątka” u redaktora? Przecież (matka) kurka to grzyb (pieprznik jadalny) a nie drób ;-)

    Kurki świetnie nadają się do duszenia, smażenia i marynowania. Można je też mrozić, ale wcześniej warto grzyby zblanszować, dzięki temu po rozmrożeniu nie będą gorzkie. Nie poleca się suszenia kurek, gdyż stracą aromat. Jeśli jednak zdecydujemy się na ten sposób przechowywania, przed przygotowaniem warto moczyć je w wodzie przez 30 min., żeby nabrały objętości.

    Mam wrazenie, ze MK, specjalista od ruskich cweli i hien cmentarnych sam się usmażył, zblanszował i umoczył…

  2. lustrator pisze:

    Właśnie o to chodzi.Mamuśka sam sie nakręca bo widzi ze inni przytakują.A ci inni maja interes zeby on sie nakrecał bo idzie czytelnictwo.

  3. Andrzej pisze:

    Zaprzyjaźnione redakcje, a nawet Dziennik.pl, idą w zaparte.

  4. lustrator pisze:

    Panie Piotrze to jest panika.Nic nowego sie nie dzieje co sie juz nie działo.Zachowanie powtarza sie i trudno sie dziwic.Pan wie, ja wiem o co chodzi.Byc moze mamuska jednak jest bardziej prymitywny niz sadzimy i on z tego nie rozumie nic i w głębokim przekonaniu znosi te jaja na twardo.Być moze jest wstrząsniety ze było tak fajnie a tak się to skończyło.Ja osobiście uwazam ze te jaja powinnismy starannie kolekcjonowac i potem zrobic z tego jajecznice mimo ze na twardo.Tak naprawde to on jest przerażony, bo to dopiero..wstęp.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


* Wymagany

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

You might also like...

coronavirus-5394069_1920

4 nowe zachorowania na COVID w Legnicy i powiecie

Read More →