DPD new
Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  wiadomości  >  Current Article

Świerzawa zmieniła władzę. A z nią klimat dla inwestorów?

Przez   /   31/01/2020  /   32 Comments

Józef Żałobniak kończy remont XVIII-wiecznego pałacu w Lubiechowej. Uratował cenny obiekt od niechybnej ruiny. Z błogosławieństwem konserwatora zabytków scalił też działki, które kiedyś tworzyły pałacowy park, by przywrócić całemu założeniu historyczny kształt. Poprzedni burmistrz Świerzawy go wspierał. Nowy utrudnia mu inwestycję i utrzymuje, że robi to z troski o interes gminy.

Żałobniak jest rolnikiem. Ma wielkoobszarowe gospodarstwo w sąsiedniej wsi, Sokołowcu. Na początku 2013 roku za zarobione na roli pieniądze kupił od Starostwa Powiatowego w Złotoryi pałac w Lubiechowej wraz z przyległym parkiem. Miał wizję urządzenia tu hotelu i eleganckiej restauracji. Zabytek był w fatalnym stanie. Na dziurawym dachu rosły drzewka, do wewnątrz lała się woda, stropy wisiały w powietrzu. Strach było wejść do środka.

Po siedmiu latach tudno uwierzyć, że to ten sam budynek. Przestronne jasne sale bez śladu wilgoci, odtworzone stiuki, gipsowe sztukaterie na ścianach i sufitach, dębowe okna, amfilada piwnic z ceglano-kamiennymi sklepieniami, oczyszczonymi pieczołowicie z rzuconej bylejak peerelowskiej zaprawy. Historyczna patyna. A pod nią dyskretnie ukryte nowoczesne instalacje, takie jak np. pompy ciepła, dzięki czemu pałac jest ogrzewany bez zatruwania środowiska.  Remont, prowadzony ściśle według wskazówek legnickiego konserwatora zabytków, pochłonął miliony złotych. Józef Żałobniak ma satysfakcję, że zrobił perełkę z czegoś, co bez niego poszłoby w rozsypkę. W czerwcu chce otworzyć hotel, bo obiekt musi zacząć zarabiać na spłatę kredytów, które pozaciągał w bankach, aby go ratować. Goście już rezerwują miejsca.

Sukces byłby pełen, gdyby nie problem z gminą Świerzawa, procesującą się o kilkaset metrów asfaltowej drogi przecinającej posiadłość Żałobniaka. Kilkadziesiąt lat temu poprowadzono ją niefrasobliwie przed frontem budynku, dzieląc osiemnastowieczne założenie na dwie osobne części. Po jednej stronie drogi został pałac z podjazdem i większością parku, po drugiej otoczony platanami okrągły staw z wielką fontanną. Części, oddzielone w PRL-u drogą, historycznie stanowiły integralną całość. Józef Żałobniak chciałby odnowić cały park i zlikwidować drogę, by hotelowi goście mogli swobodnie krążyć między pałacem a wodą. To pozwoliłoby mu też ogrodzić całą posiadłość. Plany inwestora z Lubiechowej wspiera konserwator zabytków, któremu równie mocno zależy na przywrócenia całemu terenowi charakteru zgodnego z osiemnastowiecznym projektem.

Józef Żałobniak uzgodnił więc z poprzednim burmistrzem Świerzawy Józefem Kołczem, że gmina odda mu 17-arową działkę z drogą przez park, a on w zamian wybuduje dla mieszkańców alternatywną drogę o podobnym standardzie na 24 arach swoich gruntów, by następnie przekazać ją gminie. Dzięki takiej wymianie wilk miał być syty i owca cała. Mieszkańcy Lubiechowej zyskaliby omijającą hotel asfaltówkę, zapewniającą dojazd do kilku gospodarstw przy ul. Wczasowej i leżącego za wsią kamieniołomu, a Żałobniak mógłby rozebrać starą drogę w celu odtworzenia historycznego łącznika pomiędzy pałacem a parkową fontanną.

14 listopada 2018 r. Józef Żałobniak i Józef Kołcz, jako burmistrz Świerzawy, podpisali w Legnicy akt notarialny w tej sprawie. Na jego mocy działka z gminną drogą przeszła na własność Żałobniaka, a trzy działki rolnika ze zbudowaną przez niego zastępczą drogą stały się własnością gminy  Świerzawa. Pięć dni później władzę w gminie przejął nowy burmistrz Paweł Kisowski. Minęły jeszcze trzy miesiące a nowy burmistrz skierował do Sądu Rejonowego w Złotoryi wniosek o uznanie umowy zamiany nieruchomości za nieważną. Dlaczego?

- Gdy nastałem, otrzymałem do podpisania dokument potwierdzający przejęcie środka trwałego, czyli tej zamienionej drogi – mówi burmistrz Paweł Kisowski. – Zastanowiło mnie jedno: w akcie notarialnym było napisane, że nasza droga asfaltowa idzie do pana Żałobniaka, a pan Żałobniak w zamian zobowiązuje się do końca grudnia 2018 roku położyć warstwę bitumiczną na drodze, którą przekazał gminie. Termin na wypełnienie tego zobowiązania minął, a droga nie ma obiecanej warstwy bitumicznej. Jako burmistrz nie mogę pozbawić mieszkańców kilkunastu budynków przy ul Wczasowej dojazdu, bo ludzie mnie zjedzą, że mieli solidny asfalt a mają szutrówkę.

- W każdej chwili jestem gotów położyć warstwę bitumiczną, żeby zamknąć temat – deklaruje Józef Żałobniak.

Dlaczego nie zrobił tego w terminie zapisanym w akcie notarialnym? Z troski o dobro publiczne. Żałobniak chciał kłaść warstwę bitumiczną jeszcze pod koniec 2018 roku, ale wiedział, że bez położenia na wierzch warstwy ścieralnej samochody zniszczyłyby nową drogę w kilka tygodni. A zgodnie z uzgodnieniami położenie warstwy ścieralnej nie należało do niego. Tak wynika z dokumentów: z aktu notarialnego i załączonej do niego notatki służbowej. Za Kołcza planowano bowiem, że gmina Świerzawa dogada się w tej kwestii ze złotoryjskim nadleśnictwem jako istotnym użytkownikiem drogi. Józef Żałobniak wstrzymywał się z położeniem warstwy bitumicznej tylko ze względu na to, że druga strona umowy nie była gotowa do  wylania warstwy ścieralnej asfaltu.

Zamiast rozwiązać problem (porozumiewając się z inwestorem co do terminu położenia asfaltu), następca Józefa Kołacza – burmistrz Paweł Kisowski – zdecydował się złożyć do sądu pozew o unieważnienie umowy. Ten ruch dodatkowo skomplikował sytuację. Spór ugrzązł w złotoryjskim sądzie. Z różnych powodów, już rok trwa oczekiwanie na wyrok. Dopóki nie zapadną prawomocne decyzje, Józef Żałobniak nie jest zainteresowany wydawaniem pieniędzy na dokończenie drogi, bo nie jest mu ona do niczego potrzebna. Nie może też zagospodarować frontowej części nieruchomości zgodnie z oczekiwaniami konserwatora zabytków. Rozważa, czy w tej sytuacji w ogóle nie zarzucić planów dotyczących odrestaurowania fontanny, bo gminna asfaltówka utrudni hotelowym gościom dostęp do tego zakątka.

- Dopatrzyliśmy się dodatkowo uchybień prawnych w akcie notarialnym – mówi burmistrz Kisowski. Jakich? Z pozwu wynika, że gmina nie uzyskała zgody konserwatora zabytków na zamianę “nieruchomości gruntowej wpisanej do rejestru zabytków”. Zarzut brzmi absurdalnie, jakby to droga była wartością podlegającą konserwatorskiej ochronie. Drugi zarzut opiera się na przepisie, że drogi publiczne są wyłączone z obrotu prawnego. Nie wiadomo jednak, czy sporną asfaltówkę można formalnie uznać za drogę publiczną, bo nigdy nie została zaliczona stosowną uchwałą rady gminy do tej kategorii dróg.

Burmistrz Świerzawy nie daje się przekonać do wycofania pozwu. – Dogadywać to się można prywatnie, a tutaj zostało prawo złamane – mówi Kisowski. – Ten akt notarialny jest źle zrobiony. Czekam na wyrok sądu. Od niego będą uwarunkowane następne kroki. Nie widzę innego sposobu rozwiązania problemu, jak unieważnienie tego aktu i, jeśli będzie wola z drugiej strony, przeprowadzenie całej operacji zgodnie ze sztuką. Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby ulica Wczasowa w Lubiechowej miała nieco inny przebieg niż dotąd. Na razie jednak wygląda to tak, jak w wierszu, w którym zamienił stryjek siekierkę na kijek.

Moje trzy grosze: Józef Żałobniak deklaruje wolę polubownego załatwienia sporu. Z jego deklaracji jasno wynika, że gmina mogłaby mieć, choćby jutro, siekierkę za siekierkę. Tyle że zamiast dogadać się w kwestii asfaltu, władza w Świerzawie woli wymachiwać kijkiem, odstręczając Żałobniaka i zniechęcając do kontaktów z nią innych inwestorów. Dlatego postawa burmistrza przypomina mi zachowanie dzieci, którzy na złość mamie są gotowe odmrozić sobie uszy. Odkąd uslyszałem o tej sprawie nie opuszcza mnie wrażenie, że spór wokół drogi przed pałacem w Lubiechowej ma nie prawne, ale przede wszystkim ambicjonalne podłoże. Wydaje mi się, że chcąc udowodnić poprzenikowi niegospodarność lub niekompetencję, Paweł Kisowski zabrnął w konflikt, którego przy odrobinie dobrej woli można było uniknąć. Na tej sytuacji wszyscy wyłącznie tracą. Józef Żałobniak traci, bo nierozstrzygnięty sądowy proces wstrzymuje imponującą inwestycję w kompleksie pałacowo-parkowym i ogranicza jej zakres. Gmina ponosi straty wizerunkowe, bo mogłaby ściągać turystów, kasować podatki, chwalić się wyremontowanym zabytkiem i dobrym klimatem dla inwestorów. Czy nie lepiej niż w sądzie spotkać się na kawie? Piotr Kanikowski

FOT. PIOTR KANIKOWSKI

RYC. GOOGLE.PL/ MAPS/ RYC. PEKA

 

 

 

    Drukuj       Email

32 komentarze

  1. Legniczanin pisze:

    Do Redaktora…

    Nie do końca trafia uzasadnienie o prewencyjnej cenzurze. Kilka razy zdarzyło mi się nie móc opublikować komentarz ale naiwnie sądziłem, że to problemy techniczne klikając kilka razy “opublikuj komentarz”. Teraz rozumiem, że to mogła być cenzura….

    Szkoda, bo wydawało się, iż ten portal jest to jeden z nielicznych wolnych forum wymiany poglądów…

    I w kontekście Pana sympatii…. wciąż mamy demokrację i większość decyduje o wyborze tego a nie innego ustroju politycznego sprawującego władzę. Elektorat wybrał PiS i kontynuacje ich programu. Słowo Elektorat to ogół głosujących. Ci którzy nie poszli na wybory… pozbawili się prawa kontestowania wyborów innych!

    Może więc warto uszanować innych?

  2. Legniczanin 2 pisze:

    Czyli rozumiem, że komentarze przechodzą weryfikację samego Pana Redaktora i widnieją tylko te, które Pan Redaktor akceptuje ??

  3. DO LEGNICZANIN. Wprowadziłem to ograniczenie ze wzgledu na pewnego spamera. Ale proszę wyrazić swoją opinię tutaj. Postaram się ją przenieść pod tekst.

  4. Legniczanin pisze:

    Dlaczego ten artykuł można komentować a artykuł o słabym POspulstwie w osoby pOSŁA nie można….?

    To jest stronniczość Panie Piotrze !!!
    Nieładnie z Pana strony….

  5. Do AHA. Wyłożę to najprościej, jak umiem. Jest problem. Problem można natychmist rozwiązać – wystarczy, żeby Pan Burmistrz porozmawiał z Panem Żałobniakiem i uzgodnił, kiedy WSPÓLNIE (tak jak uzgodniono przy podpsywaniu aktu notarialnego) położą asfalt, tzn. kiedy Pan Załobniak ma wylać warstwę bitumiczną, a gmina (lub nadleśnistwo) warstwę ścieralną. Pan Żałobniak deklaruje gotowość uzgodnienia dogodnego dla gminy terminu. Wszystko się rozbija o brak dobrej woli po stronie gminy. Można, oczywiście, ciągnąć spór w sądzie jeszcze przez wiele miesięcy, ale wyrok, także prawomocny – jakikolwiek by nie był – nie zadowoli nikogo. Tylko niepotrzebnie przedłuży stan tymczasowości.

  6. Lustrator pisze:

    no wlasnie nam i turystom.Nalezy sie.NAM.

  7. Aha pisze:

    “Dopóki nie zapadną prawomocne decyzje, Józef Żałobniak nie jest zainteresowany wydawaniem pieniędzy na dokończenie drogi, bo nie jest mu ona do niczego potrzebna.” To nie Panu ma być potrzebna droga tylko mieszkańcom i turystom. Nie obniżajmy jakości życia ludziom.

  8. Aha pisze:

    I jak sprawa toczy się dalej? Inwestor znalazł sposób wybrnięcia z tematu? Może naprawdę pomocny byłby mediator działający przy sądzie.
    Zbigniew, ok nic nie było “dogadywane”. Wszystko spisane w akcie notarialnym. Z jakiego powodu wykonanie drogi nie zostało zrealizowane w terminie? Do końca 2018 roku miała zostać położona warstwa bitumiczna. Została położona? Nie. Dlaczego i jakie wyciągnąć z tego konsekwencje oraz wnioski? Prawo jest równe wobec wszystkich.

  9. Lustrator pisze:

    nie ma to znaczenia.Zawsze sie znajdzie jakas łajza ktora wie lepiej.

  10. ZBIGNIEW MOSOŃ pisze:

    Dodam jeszcze (ostatni raz), że wszelkie decyzje nie polegały na “dogadywaniu się”… W pełnym jawności procesie uczestniczyli wszyscy radni, gdyż decyzje majątkowe gminy muszą być poprzedzone uchwałą Rady Gminy. Porozumienie zostało sfinalizowane w formie aktu notarialnego (jawnego, a jakże!). Proste czynności gdy chodzi o inwestycję o takiej wartości. A my, urzędnicy, jesteśmy od tego by pomagać każdemu, który chce coś zrobić dla naszej małej ojczyzny…

  11. Aha pisze:

    Strona wykrywa duplikat komentarza, ale nigdzie tego komentarza nie widać :D
    Panie Zbigniewie, nie ma potrzeby wrzucania wszystkich osiągnięć. Chyba, że ktoś potrzebuje atencji. Dużo rzeczy w mieście i gminie się zmieniło. Wiele na lepsze, cześć na gorsze (basen dużo stracił po remoncie). Jednak nadal jest bardzo wiele do zrobienia. Nie możemy osiadać na laurach. Mamy piękne regiony, ale na przykład komunikacja międzymiastowa leży. Na moich oczach ucinane były połączenia najpierw kolejowe. Potem autobusowe. Każdego dnia jeżdżąc do szkoły widziałam ile osób stało na przystanku. Z tego sporo wsiadało do świerzawskiej taksówki a do autobusu ze dwie, może trzy. “Pekaesy” przestały się opłacać. Teraz do miasta nie ma jak dojechać. Super, że będzie hotel. Tylko wtedy wygenerowany zostanie też problem z ilością aut. Ktoś jest na to przygotowany? Mieszkańcy miejscowości wiedzą z czym wiąże się wzmożony ruch turystyczny. To nie tylko pieniądze, ale też problemy.

  12. Aha pisze:

    Z tekstu wynika, że coś było dogadane itp. Nic dziwnego, że nowy burmistrz chce mieć na wszystko papier. On za to odpowiada. Sprawy urzędowe trzeba załatwiać w trybie urzędowym. Pan Inwestor niech spróbuje mediacji. Można rozwiązać problem bez biegania do gazet. Warto również nie strzelać kolokwialnego focha tylko działać. Gminna asfaltówka, którą jeździ kilka aut na godzinę nie przeszkodzi turystom w oglądaniu fontanny. Można spokojnie remontować co się da i działać z mediacjami.

  13. Marzena pisze:

    Skoro was tak rusza, to czytacie.

  14. Kasia pisze:

    Kanikowski nędzne to Twoje pisanie jak tak dalej będziesz pisał to pójdziesz z torbami. Tego już nikt nie chce czytać.
    Warto

  15. Lustrator pisze:

    awdwd · 14:16 14/10/2018
    Świerzawa, to dziura w której mieszkałem i wiem jak tam jest. Każdy przyjezdny to potencjalny wróg. Niech wybierają swoich nieudolnych pobratymców

    2 Odpowiedz

  16. Lustrator pisze:

    a na koniec dobra osobista rada dla inwestora.Wygrac w sadzie, dokonczyc inwestycje i NIE ZATRUDNIAC miejscowych.Z uwagi na zawisc, wzajemna wrogosc i małe durne miejscowe interesiki beda z nimi wieczne problemy.Juz sa.

  17. Lustrator pisze:

    a tak pan burmistrz mowił kiedys >>>Nasza gmina ma ogromny i niewykorzystany potencjał turystyczny przez brak skutecznej promocji. Turyści to nie tylko klienci gospodarstw agroturystycznych, ale również klienci robiący zakupy w lokalnych sklepach więc trzeba stworzyć gminną ofertę turystyczną i nowy program imprez miejskich. Rozwój małych firm to przecież więcej wpływów do budżetu gminy, a im więcej środków tym więcej wyremontowanych dróg, chodników czy placów zabaw dla dzieci. Należy skuteczniej niż teraz pozyskiwać środki unijne i dotacje z różnych funduszy zewnętrznych, które są dostępne na realizację inwestycji i projektów społecznych. Pomysłów jest tak wiele jak problemów w naszej gminie, ale większość z nich można rozwiązać przez skuteczne

  18. Lustrator pisze:

    no a jak by tak kosciol szczelil albo dwa a dzialki dostalby za darmo od burmistrza.Za darmo…..To jak zgoda.

  19. Lustrator pisze:

    no panowie ale jak tak moze byc zeby mieszkancy auta musieli myc.Niech inwestor wybuduje im myjnie samochodowa a przy okazji warsztat samochodowy z usługami za darmo.Jak go stac na droge to na myjnie tez bedzie.Auta myc….samemu.

  20. Guniol1 pisze:

    P.żałobniak zamienił się z byłym burmistrzem na działki. Dostał drogę asfaltową w zamian za zbudowanie takiej samej. Dlaczego gmina (czyli wszyscy mieszkańcy) mają się teraz dokładać?Poza tym zgodnie z Art.2a z dnia 21 marca 1985r.o drogach publicznych takowe stanowią rzeczy wyłączone z obrotu powszechnego i nie mogą być zbywalne i stanowić własności osób fizycznych.A z archiwum jeleniogórskiego wynika że ul.Wczasowa jest drogą publiczną.

  21. sorryboy pisze:

    Czy Guniol1 i Aleksandra przeczytali tekst do końca? Pan Żałobnika mógłby wylać warstwę bitumiczna w każdej chwili. Problem w tym, że nie zostałby po niej ślad, gdyby gmina lub nadleśnictwo nie położyły natychmiast po Żałobniaku warstwy ścieralnej. Piłeczka jest po stronie gminy. Z tekstu wynika nie tylko, że burmistrz chce mieć asfalt, ale też że Żałobniak chce położyć asfalt. Droga do załatwienia problemu jest prosta. Jeśli burmistrz zadeklaruje, że np. w środę kładzie warstwę ścieralną, to we wtorek Żałobniak wyleje mu warstwę bitumiczną i będzie po sprawie.

  22. Twój stary pisze:

    Pan Zalobniak teraz będzie się użalał nad sobą i wylewał swoje zale do różnych portali, bo w zgodzie z prawem nie potrafił rozwiązać problemu tylko przez ciche ukladziki z Panem Kołczem. Chytry traci dwa razy. Poza tym skoro sam nie potrafił dotrzymać słowa to dlaczego oczekuje tego od innych? Nie wspomnę już o cały czas brudnej drodze, przez którą trzeba ciągle auto myć, ale o tych utrudnieniach dla mieszkańców to już pan Zalobniak nie wspomnial

  23. Zbigniew Mosoń pisze:

    W poniższym poście lista projektów “za Kołcza” :) Tylko te, które ja przygotowywałem lub współprzygotowywałem :) Oczywiście były jeszcze inne :) To tak gwoli informacji dla ARR :)

  24. Zbigniew Mosoń pisze:

    1. Animator w programie ORLIK – Moje boisko – wartość: 8.000,- zł., dofinansowanie: 4.000,. 2. „Gminne programy aktywizacji społeczno – zawodowej na rzecz
    budownictwa socjalnego – edycja 2010 r.” Wartość: 119.978,- Dofinansowanie: 100.000,- 3. „Gminne programy aktywizacji społeczno-zawodowej na rzecz budownictwa socjalnego – edycja 2011 r.”. Wartość: 179 668,76. Dofinansowanie: 100.000,- 4. „Modernizacja obiektów szkolnych w Gminie Świerzawa” (Fundusz Pomocy Rozwojowej 2012 r.) Wartość: 205.043 zł. Dofinansowanie: 150.000,- zł. 5. „Sporządzenie zmian w Planie Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Świerzawa”. (Fundusz Pomocy Rozwojowej 2011 r. Wartość: 174.000,- Dofinansowanie: 100.000,- 6. Rewitalizacja zdegradowanego centrum miasta Świerzawa. ”. (Fundusz Pomocy Rozwojowej 2014 r.) Wartość: 174.000,- Dofinansowanie: 100.000,- 7. „Wyrównanie szans edukacyjnych uczniów szkół podstawowych w Gminie Świerzawa” (POKL 2011). Wartość: 94.700,- Dofinansowanie: 94.700,- 8. „Uruchomienie punktów przedszkolnych w Starej Kraśnicy i Dobkowie szansą na rozwój” (POKL 2011). Wartość: 584.520,- Dofinansowanie: 584.520,- 9. „Nowoczesna edukacja – wykształcenie z perspektywami” (POKL 2016). Wartość: 748 629,08 zł. Dofinansowanie: 636 334,71 zł. 10. „Nowa szansa – uruchomienie żłobka w Świerzawie” (POKL 2018). Wartość: 1 290 339,60 zł. Dofinansowanie: 1 096 788,66 zł. 11. „Remont pomieszczeń kuchennych w Świetlicy Wiejskiej w Rząsniku” (PROW/LGD – 2010 r.). Wartość: 44.611,56 zł. Dofinansowanie: 25.000,- zł. 12. „Organizacja jubileuszowego, czterdziestego piątego Rajdu Wielisławka” (PROW/LGD – 2012 r.). Wartość: 19.700 zł. Dofinansowanie: 14.900,- zł. 13. „Remont świetlicy wiejskiej z zapleczem gospodarczym i OSP w Rząśniku” (PROW/LGD 2012 r.). Wartość: 407.862,- zł. Dofinansowanie: 220.000,- zł. 14. Modernizacja kompleksu sportowo-rekreacyjnego w Starej Kraśnicy – remont miejsc siedzących i części ogrodzenia” (PROW/LGD – 2012 r.). Wartość: 58 023,13 zł. Dofinansowanie: 25.000,- zł. 15. „Adaptacja pomieszczeń kościoła św. Jana i św. Katarzyny w Świerzawie na potrzeby obsługi ruchu turystycznego Krainy Wygasłych Wulkanów” (PROW/LGD – 2014 r.). Wartość: 57.080,- zł. Dofinansowanie: 32.021,- zł. 16. „Remont świetlicy wiejskiej w Starej Kraśnicy” (PROW/LGD – 2010 r.). Wartość: 527.448,- zł. Dofinansowanie: 200.000,- zł. 17. „Zakup wyposażenia do Świetlicy Wiejskiej w Biegoszowie” (Mała Odnowa Wsi – 2008 r.). Wartość: 22.800,-. Dofinansowanie: 8.892,- zł. 18. „Transgraniczna turystyka edukacyjno-kulturowa w gminie Świerzawa” (INTERREG/MGOKSIR – 2007 r.). Wartość: 61.387,92. Dofinansowanie: 45.734,- zł. 19. „Międzynarodowa wystawa wyrobów rękodzielniczych” (INTERREG/MGOKSIR – 2007 r.). Wartość: 40.000,-. Dofinansowanie: 29.800,- zł. 20. „Zakup i montaż instalacji alarmowej przeciwpożarowej i antywłamaniowej w kościele św. Jana i św. Katarzyny – unikatowym XIII-wiecznym zabytku romańskim” (UMWD/MGOKSiR) 2007 r. Wartość: 30.000,- Dofinansowanie: 28.000,- zł. 21. „Od romanizmu po renesans – katalog unikatowych malowideł ściennych oraz elementów kamiennych i drewnianych w romańskim kościele św. Jana i św. Katarzyny w Świerzawie” (UMWD/MGOKSiR – 2006 r.). Wartość: 40.700,-. Dofinansowanie: 30.500,- 22. „„Tradycje i techniki konserwatorskie na przykładzie prac prowadzonych w kościele św. św. Jana i Katarzyny w Świerzawie” (UMWD/MGOKSiR). Wartość: 17.792,- zł. Dofinansowanie: 6.000,- zł. 23. „Świerzawa, kościół św. Jana i św. Katarzyny (XIII w.): konserwacja elewacji prezbiterium z jedynymi w kraju XV-wiecznymi malowidłami elewacyjnymi”. MKiDN 2016 r. Wartość: 187.704,- zł. Dofinansowanie: 151.757,- zł. 24. „Kontynuacja konserwacji elewacji trzynastowiecznego kościoła św. Jana i św. Katarzyny w Świerzawie z jedynymi w kraju XV-wiecznymi malowidłami elewacyjnymi. Etap II konserwacja elewacji nawy głównej” (MKiDN 2017 r.). Wartość: 200.000,-. Dofinansowanie: 140.000,- zł. 25. „ Odnowa wsi Nowy Kościół poprzez remont Wiejskiego Domu Kultury z zapleczem sportowym, rewitalizację parku oraz montaż placu zabaw.” (PROW 2010 r.). Wartość: 823.118,- zł. Dofinansowanie: 773.273,- zł. 26. „Remont Świetlicy Wiejskiej na Centrum Kulturalno-Historyczne oraz budowa infrastruktury turystycznej na bazie zabytkowych kapliczek dla rozwoju turystyczno-kulturowego wsi Dobków” (PROW 2009 r.). Wartość: 649.489 zł. Dofinansowanie: 399.277,- zł. 27. Boiska ORLIK. Wartość: 829.000,- zł. Dofinansowanie: 298.454,01 i 298.454,01. 28. „Dwie Otwarte Strefy Aktywności w Świerzawie szansą na rozwój fizyczny mieszkańców.”. Wartość: 75.327,66. Dofinansowanie: 37.663,- zł. 29. „Zakup mikrobusa” (PFRON 2013). Wartość: 107.000,- zł. Dofinansowanie: 73.744,- zł. 30. „Remont obiektu Warsztatu Terapii Zajęciowej w Świerzawie w zakresie iniekcji krystalicznej i robót budowlanych.” (PFRON 2014). Wartość: 81.955,32 zł. Dofinansowanie: 40.977,- zł. 31. „Zakup mikrobusa dla WTZ” (PFRON). Wartość: 130.000,- Dofinansowanie: 80.000,- zł. 32. „Rozbudowa sieci szkolnych schronisk młodzieżowych w Powiecie Złotoryjskim – Remont schroniska w Dobkowie” RPOWD – 2009 r. Wartość: 170.000,- zł. Dofinansowanie: 119.000,- zł. 33. „Rozwój aktywnych form turystyki w Subregionie Pogórza Kaczawskiego – budowa zaplecza sportowego, parkingu przy kościele św. Jana i siłowni na stadionie”. RPOWD 2009 r. Projekt partnerski. Udział Gminy: ok. 800.000,- zł. Dofinansowanie: 560.000,- zł. 34. „Zakup i instalacja elementów miejsc zabaw i rekreacji dla dzieci i ich rodziców we wsi Rzeszówek” (ODW 2010 r.). Wartość: 34.953,-. Dofinansowanie: 17.470,- 35. „Zakup i instalacja elementów miejsc zabaw i rekreacji dla dzieci i ich rodziców we wsi Rząśnik” . Wartość: 34.050,-. Dofinansowanie: 17.025,-. 36. „Zakup wyposażenia do nowo remontowanych świetlic wiejskich w Dobkowie i Starej Kraśnicy jako wsparcie inicjatyw lokalnych społeczności” (ODW 2011 r.). Wartość: 44.559,46. Dofinansowanie: 22.279,-. 37. „Wyposażenie WDK w Nowym Kościele oraz remont świetlicy wiejskiej w Podgórkach przykładem rozwoju procesu Odnowy Wsi”. (ODW 2012 r.). Wartość: 59.347,-. Dofinansowanie: 29.672,- zł. 38. „Remont świetlicy wiejskiej w Rzeszówku” (ODW 2013 r.). Wartość: 56.681,-. Dofinansowanie: 28.340,- zł. 39. „Wyposażenie świetlicy wiejskiej w Sędziszowej kontynuacją procesu Odnowy Wsi w Gminie Świerzawa”. (OWD 2016 r.). Wartość: 31.758,-. Dofinansowanie: 15.879,- zł. 40. „Opracowanie programu rewitalizacji Gminy Świerzawa wzorem procesu partycypacji społecznej” (RPOWD 2015). Wartość: 130.190. Dofinansowanie: 117.111,- 41. „Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej zlewni rzeki Kaczawa na terenie gminy Świerzawa w tym budowa kanalizacji w miejscowości Stara Kraśnica – Etap A”. (PROW 2011). Wartość: 3.738.568,- zł. Dofinansowanie: 2.193.201,- 42. „Zakup ciągnika komunalnego z przyczepą i ładowaczem celem organizacji selektywnej zbiórki odpadów” (PROW 2012). Wartość: 253.000,- Dofinansowanie: 154.268,- zł. 43. „Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej zlewni rzeki Kaczawa na terenie gminy Świerzawa w tym budowa kanalizacji i wodociągu w miejscowości Stara Kraśnica – Etap B” (PROW 2013). Wartość: 2.044.883,- Dofinansowanie: 1.135.000,- 44. „Przebudowa dróg gminnych, wewnętrznych w miejscowościach: Rząśnik, Sokołowiec, Sędziszowa.” (PROW 2016). Wartość: 3.999.305,- Dofinansowanie: 2.544.758,- 45. „Restauracja terenu zabytkowego kościoła NMP z XIII w. w Nowym Kościele z zabezpieczeniem i udostępnieniem wieży kościoła na cele turystyczne”. (PROW 2018). Wartość: 224.295,- Dofinansowanie: 143.119,- zł. 46. „Instalacja kotłowni na biomasę w szkołach gminy Świerzawa: gimnazjum w Świerzawie, SP w Sokołowcu, SP w Nowym Kościele” (PROW 2009). Wartość: 411.539,- Dofinansowanie: 252.995,- zł. 47. „Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej w zlewni rzeki Kaczawa. Budowa sieci kanalizacyjnej w Lubiechowej i kanału przesyłowego do Świerzawy” (PROW 2009). Wartość: 10.404.285,- Dofinansowanie: 4.000.000,- zł. 48. „Ostatni etap termomodernizacji szkół gminy Świerzawa z wykorzystaniem energii słonecznej” (RPO 2014). Wartość: 607 942,13 zł, Dofinansowanie: 494 956,80 zł. 49. „Monitoring atrakcji turystycznych w Swierzawie i Wojcieszowie warunkiem poprawy bezpieczeństwa turystów”. (RPO 2013). Wartość: 225.065,40 zł. Dofinansowanie: 157.545,78 zł. 50. „”Na wsi bliżej – budowa sieci teleinformatycznej i systemu informatycznego z uruchomieniem systemu obiegu dokumentów w Urzedzie Miasta i Gminy w Świerzawie” w subregionie Gór i Pogórza Kaczawskiego” (RPO 2009). Wartość: 204.908,01 zł. Dofinansowanie: 176.152,30 zł. 51. „Rewitalizacja Gminy Świerzawa, etap I” (RPO 2015). Wartość: 472 625,38. Dofinansowanie: 119 638,02. 52. „„Rewitalizacja miasta Świerzawa poprzez renowacje budynków mieszkalnych” (RPO 2011). Wartość: 1 435 680,43 zł. Dofinansowanie: 812 299,99 zł. 53. „Budowa żłobka publicznego w Świerzawie” (RPO 2016). Wartość: 1 372 187,99. Dofinansowanie: 1 164 792,44. 54. „Budowa sieci kanalizacji sanitarnej z przyłączami dla miejscowości Stara Kraśnica, Dobków”. (RPO 2016). Wartość: 8 243 715,83. Dofinansowanie: 6 586 728,94. 55. „Termomodernizacja budynków użyteczności publicznej w Gminie Świerzawa”. (RPO 2017). Wartość: 1 363 974,59. Dofinansowanie: 1 159 378,41. 56. „Przebudowa obiektu ośrodka kultury zajmowanego przez Centrum Kultury, Sportu i Turystyki w Świerzawie” (RPO 2016). Wartość: 675 994,62. Dofinansowanie: 557 125,45. 57. „Ochrona cennych przyrodniczo terenów Gór i Pogórza Kaczawskiego poprzez budowę alternatywnych ścieżek i tras rowerowych” (RPO 2017). Wartość ogółem: 4 570.547,10. W tym Świerzawa – 1.296.529,86. Dofinansowanie: 3 884 965,03. 58. „Zakup średniego samochodu gaśniczego dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Świerzawie”. (UMWD 2010 r.). Wartość: 550.000,- Dofinansowanie: 350.000,-. 59. „Remont drogi gminnej nr 110273D – ul. Reymonta w Świerzawie” (DUW 2011). Wartość: 877.131,73 zł. Dofinansowanie: 438.565,86 zł. 60. „Zakup specjalistycznego sprzętu przeciwpożarowego i ratowniczego dla jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z gminy Świerzawa” (UMWD 2009 r.). Wartość: 48.000,- Dofinansowanie: 24.000,- zł. 61. „Zakup średniego samochodu gaśniczego dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Sokołowcu” (UMWD 2014 r.). Wartość: 650.000,- zł. Dofinansowanie: 150.000,- zł. 62. „Zakup lekkiego samochodu ratowniczo-pożarniczego dla OSP w Świerzawie” (UMWD 2017). Wartość: 220.000,- Dofinansowanie: 57.000,- zł. 63. „Zabezpieczenie XIII-wiecznego romańskiego zabytku poprzez rekonstrukcję i konserwację drzwi i bram kościoła św. Jana i św. Katarzyny w Świerzawie.” (UMWD 2010 r.). Wartość: 60.338,71. Dofinansowanie: 42.138,54. 64. „„Naprawa instalacji odgromowej i montaż okien i okiennic w kościele św. Jana i św. Katarzyny w Świerzawie – zabytku romańskim z XIII w. z najcenniejszymi polichromiami w Polsce.” (UMWD 2009 r.). Wartość: 35.935,- Dofinansowanie: 30.000,- zł. 65. „Remont gontowego pokrycia dachu zakrystii kościoła św. Jana i św. Katarzyny w Świerzawie”. (UMWD 2013 r.). Wartość: 76.159,- Dofinansowanie: 40.000,- zł. 66. „ Remont gontowego pokrycia dachu kaplicy kościoła św. Jana i św. Katarzyny w Świerzawie”. (UMWD 2015 r. ) Wartość: 45.000,- Dofinansowanie: 30.000,- zł. 67. „Przebudowa systemu odwodnienia kościoła św. Jana i św. Katarzyn w Świerzawie”. (UMWD 2016). Wartość: 89.703,96,- Dofinansowanie: 40.000,- zł. 68. „„Opracowanie planu gospodarki niskoemisyjnej dla Gminy Świerzawa wraz ze stworzeniem bazy danych oraz inwentaryzacją emisji gazów cieplarnianych” (NFOSiGW 2014 r.). Wartość: 91.000,-. Dofinansowanie: 91.000,- zł. 69. „„Ograniczenie niskiej emisji w Gminie Świerzawa poprzez wymianę lokalnych źródeł ciepła”. (WFOŚiGW 2017 r.). Pożyczka 112.800,- zł. 70. „Remont niecki basenu i zaplecza oraz zagospodarowanie terenu wokół basenu we wsi Stara Kraśnica” (PROW 2013). Wartość: 744.765,- zł. Dofinansowanie: 454.125,- zł.

    1.

  25. Arr pisze:

    Bez przesady. Tą drogą jeżdżą max dwa auta na godzinę. To nie autostrada. Spokojnie goście hotelu będą mogli przejść do fontanny. Zamiast narzekać, że wszystko jest źle to może niech Pan inwestor zabierze się za remont po drugiej stronie ulicy. Pokaże w ten sposób, że uliczka nie jest w stanie go zatrzymać.
    Dyskusji nie podlega to, że nie zrobił do końca 2018 roku wszystkiego co miał wykonać. To musi być wyjaśnione. Może mediacja? Pan inwestor musi znaleźć mediatora (może przy sądzie jest) i w ten sposób próbować się porozumieć. Zamiast się obrażać. Burmistrza obowiązuje prawo nie “dogadanie się na gębę”.
    Z Kołczem wszyscy się dogadywali i co? Ile lat gmina jest w plecy? 10? 15? Wszyscy się cieszą, bo jest jeden inwestor, monopolista z działalnością sezonową jaką jest hotel. Fajnie, że będą miejsca pracy, ale ile będzie na umowę zlecenie?
    I pytanie spoza konfliktu – gdzie będą miejsca parkingowe dla gości i pracowników? Warto pomyśleć o nadmiarowych miejscach żeby za rok, dwa nie było problemu, że goście hotelu rozjezdzaja miejscowość.

  26. Aleksandra pisze:

    Rozumiem inwestora,ale…gdyby droga alternatywa była zrobiona i nadawałaby się do użytku,czyli mieszkańcy mogliby po niej jeździć,na pewno nie byłoby teraz takiego problemu.Nader często dzieją się sytuacje, kiedy ma być pięknie,a potem ludzie zostają sami z problem i idą wtedy do burmistrza!I co wtedy? No wtedy otrzymują informację, że będzie,ale najpierw trzeba jeszcze to i tamto, i zaczyna się użeranie, sprawdzanie zgodności prawnej itp.Inwestor wiedział o sytuacji,gdy podejmował decyzję,, jeżeli założył budowę drogi, to od tego należało zacząc….a teraz?

  27. Lustrator pisze:

    jakie to polskie.Moze poproscie niemcow oni wam to rozwiaza.

  28. Mieszkanka Lubiechowej pisze:

    Tez jestem mieszkanka wsi i wydaje mi sie ze sprawe trzeba zalatwic pilnie i może nie przez sąd . Nikt nie mowi , żeby mieszkancy ulicy wczasowej pozostali bez dojazdu . Ma by i to z nawierzchnią asfaltową . Ale prawdą też jest ,że kiedy pałac zacznie funkcjonowac beda miejsca pracy a sam pałac zacznie na siebie zarabiać. Smutne jest takie podejscie : lepiej niech sie zawali po co ratowac zabytki. A to mógł być atut Lubiechowej .Istnieja wizerunki , ktore pokazuja ze calość wygladała kiedyś pięknie.

  29. Zbigniew Mosoń pisze:

    Uważam, że należy ze wszystkich sił pomagać inwestorom. Kilkadziesiąt miejsc pracy w Lubiechowej oraz pojawienie się setek turystów to nie tylko szansa, ale i wyzwanie dla nas wszystkich. Należy usiąść do stołu i rozwiązać pilnie problem! Inwestor, władze i mieszkańcy powinni współdziałać ręka w rękę!

  30. Utrudnianie życia największemu inwestorowi w branży hotelarskiej w gminie…. Czarna rozpacz. Powstanie silny ośrodek turystyczny! Zaczyna być powtórka z rozrywki gdy wiele lat temu mieszkańcy wygonili Kotańskiego. Najlepiej niech zgnije, ale nie będzie nam się tu ktoś panoszył!

  31. Guniol1 pisze:

    Nie prawdą jest to co opowiada p.żałobniak!Mieszkańcom ul.Wczasowej i innym użytkownikom . w/w Pan robi non stop na złość, wyzywając i strasząc zamknięciem drogi.Nie wspomnę o tym że droga którą w alternatywie proponuje mieszkańcom nadaje się do niczego lub ewentualnie jest to droga kamienisto -żwirowa dla zwierząt.Napewno nie jest odpowiednikiem tego co” dostał w zamian”.Redaktorów tego artykułu proszę o kontakt w sprawie wyrażenia opinii mieszkańców.

  32. ?? pisze:

    bordello del villaggio?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


* Wymagany

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

You might also like...

ZAGRODNO 7 pozar 1

Po pożarze w Urzędzie Gminy w Zagrodnie jest problem

Read More →