Akademia
Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  wiadomości  >  Current Article

Biskup legnicki zakazał ks. M. sprawowania Eucharystii

Przez   /   12/08/2020  /   3 Comments

Legnicka Kuria Biskupia poinformowała dziś o szczegółach dekretu w sprawie księdza Piotra M., skazanego (nieprawomocnie) za molestowanie seksualne dwóch niepełnosprawnych dziewczynek z parafii w Ruszowie. Księdzu M. nie wolno m.in. sprawować Eucharystii, udzielać pokuty, przepowiadać słowa Bożego, nosić stroju duchownego ani przebywać na terenie dekanatu Węgliniec, gdzie wcześniej pracował.  

Dekret został wydany w związku z decyzją jeleniogórskiego Sądu Okręgowego, który zgodził się na warunkowe wyjście księdza z tymczasowego aresztu. Były proboszcz z Ruszowa złożył apelację od skazującego go wyroku Sądu Rejonowego w Zgorzelcu. Będzie oczekiwał na jej rozpatrzenie na wolności.

W mediach pojawiły się informacje, że złamał dekret biskupa legnickiego i wrócił na wieś. Ks. Waldemar Wesołowski, rzecznik prasowy Legnickie Kurii Biskupiej, dementuje te doniesienia. – Owszem, w dniu wyjścia z aresztu ks. Piotr M. pojawił się w Ruszowie, ale tylko po to, by zabrać swoje osobiste rzeczy. To nieprawda, że ksiądz nie zastosował się do dekretu biskupa – mówi ks. Waldemar Wesołowski.

Poniżej publikujemy komunikat o dekrecie biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego w sprawie ks. Piotra M.

FOT. PIOTR KANIKOWSKI

    Drukuj       Email
  • Publikowany: 41 dni temu dnia 12/08/2020
  • Przez:
  • Ostatnio modyfikowany: Sierpień 13, 2020 @ 10:03 am
  • W dziale: wiadomości

3 komentarze

  1. lustrator pisze:

    no to moze ja a stara pierdola pare slow milosci.Po wyslaniu ksiendza do wsi gdzie molestował>> Jeśli ktoś wierzy w piekło, to właśnie je mamy. Margot zniszczyła kłamliwą, homofobiczną furgonetkę i ma dwa miesiące aresztu. A ksiądz z nieprawomocnym wyrokiem za zabroniony czyn seksualny na nieletnich dostał tylko dozór. Ludzie są wściekli, a rodziny znowu cierpią. Czy sąd o tym pomyślał? Czy kuria i biskup pomyśleli o ofiarach? Wydali dekret i tyle – komentuje Stanisława Kuzio-Podrucka z OSK, która od początku wspierała matki ofiar. Zastanawia się, czy teraz też nie zorganizować w Ruszowie manifestacji.To, co się dzieje, jest dla mnie niewyobrażalne – mówi mama jednej z ofiar. – Już wszystko się uspokoiło, czekaliśmy jedynie na apelację, a teraz znowu się boimy. Jak mam wypuścić dzieci na rower, kiedy mogą go spotkać? Nie wyobrażam sobie tego. Córka zresztą musiała podsłuchać, że ksiądz jest na wolności, bo powiedziała mi, że się go boi. Na razie jesteśmy poza Ruszowem. A jeżeli on tam będzie, to jak mamy wrócić? I bać się, że spotkamy go na ulicy? To już lepiej się wyprowadzić. Nie wyobrażam sobie mieszkać koło niego.

  2. lustrator pisze:

    Nawet nie jeknie przynajmniej ze mu sie to nie podoba.Nie wazne co.

  3. lustrator pisze:

    cisza jakas. Zaden intelingent z legnicy nie oburzy sie albo przynajmniej pomodli za dusze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


* Wymagany

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

You might also like...

rabczenko-2-1024x681

Wojewoda chce usunąć z rady miasta Jarosława Rabczenkę?

Read More →