Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło 29 maja w Lubinie. Jak ustalili policjanci, kierowca BMW najpierw uderzył z dużą siłą w samochód marki Audi, a następnie w motocyklistę.
Funkcjonariusze przeanalizowali zapis monitoringu, który wykazał, że chwilę przed zdarzeniem 42-letni kierowca BMW wykonywał niebezpieczne manewry i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, w tym również dla niechronionych użytkowników dróg.
Szybko okazało się, że mężczyzna był kompletnie pijany. Badanie wykazało, że miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Na szczęście, mimo bardzo groźnego przebiegu zdarzenia, nikt nie odniósł obrażeń. Policjanci podkreślają, że sytuacja mogła zakończyć się tragedią.
Mundurowi po raz kolejny apelują do kierowców o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz zachowanie trzeźwości za kierownicą. Alkohol znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i może prowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń.

Drukuj
Email