Starostwo1
Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  wiadomości  >  Current Article

Sąd uniewinnił właściciela zakatowanego psa

Przez   /   25/11/2022  /   9 Comments

Rośnie poruszenie wyrokiem Sądu Okręgowego w Legnicy, który uniewinnił właściciela zakatowanej na śmierć suczki. W styczniu 2021 r psiak przybłąkał się do jednego z domostw okolic Ścinawy szukając pomocy. Miał martwicę języka i przełyku po żrącej substancji, którą ktoś wlał mu do pyska. Rany, świeże i zabliźnione, świadczyły, że był notorycznie bity. 

Wolontariusze z wrocławskiej Grupy Ratuj, która pomaga w adopcjach psów i kotów, nie raz i nie dwa wieźli do weterynarza skrzywdzone przez ludzi zwierzęta, ale tak zmaltretowanego psa jeszcze nie widzieli. Suczka trafiła do nich w bardzo ciężkim stanie w styczniu 2021 r. Uraz krtani – konsekwencja napojenia jej jakimś żrącym środkiem chemicznym – sprawiał, że z trudem łapała oddech. W gabinecie weterynarza przeszła intubację, aby się nie udusiła.

- Pamiętam tamten dzień – opowiada Patrycja Starosta z Grupy Ratuj – Widziałam psa, który walczył o każdy oddech. Ropa lała mu się z pyska i z otwartych ran na całym ciele. 20 lat zajmuję się zwierzętami, ale pierwszy raz zetknęłam się z tak potwornie zmaltretowanym stworzeniem.

Suka była poobijana, połamana, cała we krwi. Wiele z ran było świeżych, kilkudniowych, inne zdążyły się zabliźnić – razem świadczyły, że od długiego czasu ktoś się nad psem znęcał. Lekarz wyjął też tkwiący w ciele suczki śrut po strzale z wiatrówki.

Zobacz NAGRANIE NA FACEBOOKU GRUPY RATUJ

Cierpiała bardzo. Każdy dotyk i każdy haust powietrza musiał być dla niej bolesny, mimo tego bez skargi, pokornie poddawała się badaniom i zabiegom. Wolontariusze nazwali ją “Zoja”, co po grecku oznacza “życie”. To trochę jak zaklinianie rzeczywistości, bo stan Zoi pogarszał się. W końcu ze względu na spowodowane przez oprawcę nieodwracalne uszkodzenia narządów wewnętrznych zapadła decyzja, aby ją uśpić.  “Nie odpuścimy sprawy!” – zapowiadała wówczas Grupa Ratuj na swojej stronie internetowej. “Przeprowadzimy sekcję zwłok i powołamy biegłych! Przeprowadzimy śledztwo, dowiemy się kto jej to zrobił i doprowadzimy do ustalenia sprawcy!”

Sekcja zwłok potwierdziła, że nad Zoją znęcano się od wielu miesięcy. Stwierdzono m.in. ogniska martwicy i silny stan zapalny jamy ustnej, masywny zastój krwi w nerkach, uszkodzenie błony śluzowej żołądka świadczące o spożyciu przez psa substancji drażniącej.

Podejrzenie padło na Adama M. jako właściciela psa. Grupę Ratuj wspomogła Prokuratura Rejonowa w Lubinie, która zebrała dowody przestępstwa. Biegły wyraził opinię, że jest niemożliwe, aby pies sam znalazł żrący płyn i go wypił. Zapewne nie pozwoliłby tez obcej osobie wlać sobie taką substancję do pyska. Świadkowie wielokrotnie widzieli, jak Adam M. bije sukę.  W czerwcu 2021 roku do sądu w Lubinie został skierowany akt oskarżenia.  Mężczyźnie zarzucono znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad psem w okresie od 2016 r. do 12 stycznia 2023 r, gdy zmaltretowane zwierzę przyczołgało się do sąsiadki. Prokuratura zauważyła ponadto, że oskarżony nie udzielił pomocy choremu, cierpiącemu psu, bo nie zawiózł go do lekarza.  W pierwszej instancji – przed Sądem Rejonowym w Lubinie – Adam M. został skazany za karę grzywny. Sąd wyeliminował z wyroku zapis o szczególnym okrucieństwie.

Odwołania od wyroku złożyły obie strony. Sąd Okręgowy w Legnicy rozpatrzył je. Uznał, że dowody nie wskazują jednoznacznie na winę oskarżonego, bo suka biegała po wsi.

“Jesteśmy zdruzgotani decyzją Sądu Okręgowego w Legnicy. Po wielomiesięcznej walce, dowodach, które potwierdzały, że suczka była katowana, skazującym wyroku Sądu Rejonowego w Lubinie – sprawca został uniewinniony…” – napisała przedwczoraj Grupa Ratuj na swoim Facebooku.

Wyrok jest prawomocny. Jedyna możliwość w tej sytuacji to złożenie kasacji do Sądu Najwyższego. Z taką myślą prawniczka współpracująca z Grupa Ratuj wystąpiła do legnickiego sądu o pisemne uzasadnienie wyroku.

Grupa Ratuj ratuje zwierzęta. Podejmuje się interwencji w przypadkach, kiedy dochodzi do znęcania się, leczy ranne i chore stworzenia, ale przede wszystkim pomaga w adopcjach psów i kotów. Więcej informacji o działalności Grupy Ratuj: KLIKNIJ TUTAJ. Jeśli chcesz wesprzeć działalność wolontariuszy z Grupy Ratuj – pomóc w rozbudowie azylu dla zwierząt: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/ratujwiecej

FOT. FACEBOOK.PL/ GRUPA RATUJ

 

    Drukuj       Email
  • Publikowany: 10 dni temu dnia 25/11/2022
  • Przez:
  • Ostatnio modyfikowany: Listopad 25, 2022 @ 9:24 am
  • W dziale: wiadomości

9 komentarze

  1. Anonim pisze:

    a skad ten legnicki przygup moze o tym wiedziec jak w telewizyji nie mowili.

  2. do lustrator pisze:

    Skąd ten skowyt.Sądy wydały wyrok koniec kropka.Wyroki sądów sie respektuje wykonuje.Niezalezna prokuratura niezalezne sądy.Amen.

  3. Anonim pisze:

    najbardziej zabawne jest podejscie matołeckow do wyroku.Jak nie jest z nami to oni jak dobry to nasz.No cóz takich mamy debilkow zarowno w sadach jak i na sali.

  4. Anonim pisze:

    Senator z PiS został skazany na rok pozbawienia wolności a >>>powaznie blaznie i siedział??Znow jest w waszych szeregach.Podawanie nazwisk blaznie to jest dobre ale u putina.Tak generalnie mozesz sam sie dowiedziec i wtedy wbuchnac..Jak masz z tym problem pisz na berdyczow.

  5. legniczanin pisze:

    Droga Redakcjo!
    Prosimy o nazwiska sędziów. Będziemy ich traktować w sposób adekwatny do wykazywanej przez nich wrażliwości….
    Czy to są te postpeerelowskie śpiochy, które mogły wyłącznie w Legnicy przetrwać na stołkach?

  6. legniczanin pisze:

    Tak idioto! Senator z PiS został skazany na rok pozbawienia wolności a zwyrodnialec z Lubina przez wynaturzonych legnickich sędziów został uniewinniony. To oczywista różnica!

  7. Do lustrator pisze:

    Aniu a sedziowie ktorzy wydali takie wyroji to sa z jakiej partii a moze nie kochaja zwierzat.Ty znasz odpowiedz na wszystko.

  8. Anonim pisze:

    ryj jest ogolnie dostepny ale senatora z PIS.No jak tam dziadku tu mamy z prawem.>>> Ciągnął psa za autem po asfalcie. Były senator PiS usłyszał wyrok

    Waldemar Bonkowski – były senator Prawa i Sprawiedliwości – został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata w związku ze śmiercią psa, którego ciągnął za autem – informuje RMF FM.

  9. Legniczanin pisze:

    Proszę o pokazanie ryja sędziego a w zasadzie sędziów wydziału odwoławczego, którzy rozpoznawali sprawę. Redakcja ma prawo opublikować nazwiska tych person, bowiem wykazywanie zrozumienia dla zwyrodnialca świadczy o ich etycznych przymiotach…. Chciałoby się powiedzieć na drzewo z takimi, bo napluć w twarz to za mało!

    Kolejna afera z udziałem sędziów sądu okręgowego w Legnicy, którzy są niezawiśli od zdrowego rozsądku, przepisów prawa oraz elementarnych zasad etyki….. Zaorać taki sąd i posadzić buraki, bo miejsce po sowieckiej komendanturze odczłowiecza….a sędziów nahajami rozgonić, bo niegodni wydawania wyroków w imieniu Rzeczypospolitej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


* Wymagany

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

You might also like...

SONY DSC

Jarosław Kaczyński – i tabuny policji – w Legnicy

Read More →