Colegium
Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  wiadomości  >  Current Article

Archeolodzy i konserwatorzy zabytków pracują na Grodźcu

Przez   /   26/04/2023  /   No Comments

Na terenie dziedzińca zamku Grodziec od kilku dni trwają prace archeologiczne prowadzone przez Fundację Archeologiczną Archeo. Wykopaliska otwierają cykl badań archeologicznych, które będą prowadzone w obrębie zamkowego dziedzińca. Badania służą jeszcze lepszemu poznaniu historii tego miejsca. Finalnie zostanie tu posadowiona kapliczka słupowa.

Równolegle trwają warsztaty Akademii Sztuk Pięknych z Wrocławia. Grupa studentów, pod przewodnictwem opiekuna dydaktycznego studentów Rzeźby, konserwator dzieł sztuki Jagody Ciechanowskiej pracuje nad portalem Wendela Roskopfa.

- Jesteśmy w trakcie II sezonu warsztatów konserwatorskich z Akademią Sztuk Pięknych – mówi kasztelan zamku Grodziec Mariusz Garbera. -Pracujemy nad kilkoma rzeczami, dla nas bardzo istotnymi. Pracujemy przede wszystkim nad portalem Wendela Roskopfa, który jest nadal odkrywany. Sprawdzamy, jakie pozostałości mamy jeszcze w zamku Grodziec po tym ważnym obiekcie. Ale też pracujemy nad naszą kapliczką słupową, która przeszła już zabiegi konserwatorskie.

Studenci Akademii Sztuk Pięknych z Wrocławia konserwują trzy zabytki na terenie zamku Grodziec. Są to kominek z herbem księstwa legnicko-brzeskiego w Sali Kominkowej, relikty portalu Wendela Roskopfa z 1522 roku i kamienna nastawa kapliczki słupowej znajdująca się obecnie na dziedzińcu. W przyszłości zostanie posadowiona na zrekonstruowanym słupie. Ze studentami pracuje ich opiekun dydaktyczny, konserwator dzieł sztuki Jagoda Ciechanowska.

- Kontynuujemy prace podjęte w zeszłym roku – mówi. – Wiele etapów przed nami. Planujemy minimum sześć edycji, aby rzeczywiście zakończyć prace zarówno konserwatorskie, ale także przejść do części restauratorskiej. Co ciekawe planujemy zrekonstruować części portalu Wendela Roskopfa, a także – być może, jeśli czas pozwoli – polichromie i złocenia na kapliczce słupowej

Prowadzone badania archeologiczne mogą przynieść bardzo ciekawe wyniki. Mamy nadzieję, że przyczynią się do rozszyfrowania kilku tajemnic zamku na wygasłym wulkanie.

Mariusz Garbera jest wdzięczny Grzegorzowi Niemyjskiemu, dziekanowi wydziału rzeźby na wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Bez niego pewnie nie udałoby się przeprowadzić warsztatów konserwatorskich na Grodźcu. Przede wszystkim kasztelan dziękuję jednak Jagodzie Ciechanowskiej, która jest opiekunką grupy studentów pracujących na zamku.  To ona jest autorką programu i motorem napędowym tego przedsięwzięcia.

Warsztaty mają na celu m.in. posadowienie na dziedzińcu odnowionej kapliczki słupowej. W tym samym celu zorganizowano badania archeologiczne, które prowadzi Fundacja Archeologiczna Archeo z archeologami Mariuszem Łesiukiem i Tomaszem Stolarczykiem na czele.

- To świetni fachowcy, którym również bardzo serdecznie dziękuję – mówi kasztelan Mariusz Garbera. – Badania są dobrą okazją, by jeszcze zgłębić, wyjaśnić, poznać tajemnice zamku Grodziec.

- Wykopaliskowe badania archeologiczne mają charakter dosyć ograniczony terenowo ze względu na fakt, że poprzedzają wymurowanie, stworzenie fundamentu, który posłuży do postawienia kapliczki słupowej – mówi Mariusz Łesiuk, archeolog. -  Metoda jest znana – metoda wykopaliskowa. Fizycznie ingerujemy w ziemię, przy użyciu szpadli, haczek, narzędzi, które od zawsze nam archeologom służą. Usuwamy nawarstwienia ziemi, nawarstwienia gruzu, który został skumulowany w wyniku tych wszystkich historycznych działań na zamku. Naszym zadaniem jest wykonanie tego w określonym tempie, z należną uwagą, i wykonanie dokumentacji rysunkowej, fotograficznej.

Wykopaliska już przyniosły efekty. Na zamkowym dziedzińcu odkrywane są prawdopodobnie kolejne fragmenty historii bazaltowego wzgórza.

- Już w trakcie tych dwudniowych prac pozyskaliśmy kilkadziesiąt fragmentów naczyń glinianych z różnych epok – dodaje Mariusz Łesiuk z Fundacji Archeologicznej Archeo. – Zostały znalezione na tak zwanym wtórnym złożu. Pojawiły się już też materiały architektoniczne z piaskowca. Fragmenty naczyń – najprawdopodobniej wczesnośredniowiecznych, ale musimy im się jeszcze dokładniej się im przyjrzeć – już wskazują nam jakiś moment historii góry. Przypuszczam, że możemy mieć do czynienia z naczyniami, być może, sprzed okresu państwa Piastów, co wskazywałoby, że góra była w jakiś sposób zasiedlona. Czy było tu grodzisko? Tego nie wiemy, bo sam wykop jest mały, a późniejsze prace budowlane przekształcały górę.

Źródło: Zamek Grodziec

FOT. ZAMEK GRODZIEC

    Drukuj       Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


* Wymagany

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

You might also like...

Kolaże1-1024x708

Moje trzy grosze. Kurs na górę lodową

Read More →