<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: &#8220;Wyjdą, nie wyjdą&#8221; Co mówiono w teatrze?</title>
	<atom:link href="https://24legnica.pl/wyjda-nie-wyjda-co-mowiono-w-teatrze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://24legnica.pl/wyjda-nie-wyjda-co-mowiono-w-teatrze/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 27 May 2026 00:44:11 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Wojciech Lica</title>
		<link>https://24legnica.pl/wyjda-nie-wyjda-co-mowiono-w-teatrze/#comment-7529</link>
		<dc:creator>Wojciech Lica</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Sep 2013 13:01:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://24legnica.pl/?p=16495#comment-7529</guid>
		<description>Przeczytałem i mam wrażenie, że nie wszystko zostało dokładnie lub raczej zgodnie z faktami na tej konferencji opisane.
Pierwsza nieścisłość to taka, że podczas pierwszych tur negocjacji które odbyły się w Legnicy na wiosnę i z początkiem lata 1990 roku Lech Wałęsa nie był jeszcze Prezydentem RP, być może był pierwszym politykiem który ogłosił potrzebę pożegnania się z JAR ale jako Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ &quot;Solidarność&quot;. Po drugie, jako uczestnik tych wstępnych negocjacji z ramienia NSZZ &quot;Solidarność&quot; odniosłem wrażenie, że generał Ostrowski dołożył starań by negocjacje przenieść do Warszawy i bawić się w nie jeszcze trzy lata - resorty siłowe w rządzie T. Mazowieckiego obsadzali komuniści, a prezydentem za radą Adama Michnika był Wojciech Jaruzelski. Wreszcie po trzecie, to Solidarność potężnie naciskała przez te następne trzy lata po wyborze Wałęsy na Prezydenta RP by sprawę zakończyć. No i na koniec wrażenie pozostaje jakieś takie, że to PO wówczas nie istniejąca walnie przyczyniła się do wyprowadzenia sowietów z Polski, nastąpiła więc następna próba zaciemniania historii pod przykrywką konferencji naukowej, a szkoda bo sama w sobie inicjatywa gdyby była naprawdę lepiej przemyślana i nakierowana na polityczne &quot;non profit&quot; miała szansę na lepsze zrozumienie.
Wojciech Lica</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przeczytałem i mam wrażenie, że nie wszystko zostało dokładnie lub raczej zgodnie z faktami na tej konferencji opisane.<br />
Pierwsza nieścisłość to taka, że podczas pierwszych tur negocjacji które odbyły się w Legnicy na wiosnę i z początkiem lata 1990 roku Lech Wałęsa nie był jeszcze Prezydentem RP, być może był pierwszym politykiem który ogłosił potrzebę pożegnania się z JAR ale jako Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ &#8220;Solidarność&#8221;. Po drugie, jako uczestnik tych wstępnych negocjacji z ramienia NSZZ &#8220;Solidarność&#8221; odniosłem wrażenie, że generał Ostrowski dołożył starań by negocjacje przenieść do Warszawy i bawić się w nie jeszcze trzy lata &#8211; resorty siłowe w rządzie T. Mazowieckiego obsadzali komuniści, a prezydentem za radą Adama Michnika był Wojciech Jaruzelski. Wreszcie po trzecie, to Solidarność potężnie naciskała przez te następne trzy lata po wyborze Wałęsy na Prezydenta RP by sprawę zakończyć. No i na koniec wrażenie pozostaje jakieś takie, że to PO wówczas nie istniejąca walnie przyczyniła się do wyprowadzenia sowietów z Polski, nastąpiła więc następna próba zaciemniania historii pod przykrywką konferencji naukowej, a szkoda bo sama w sobie inicjatywa gdyby była naprawdę lepiej przemyślana i nakierowana na polityczne &#8220;non profit&#8221; miała szansę na lepsze zrozumienie.<br />
Wojciech Lica</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
