<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Tragedia z ul. Sudeckiej. Proces Jana F. rusza od nowa</title>
	<atom:link href="https://24legnica.pl/tragedia-z-ul-sudeckiej-proces-jana-f-rusza-od-poczatku/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://24legnica.pl/tragedia-z-ul-sudeckiej-proces-jana-f-rusza-od-poczatku/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Mar 2026 11:44:17 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Gość</title>
		<link>https://24legnica.pl/tragedia-z-ul-sudeckiej-proces-jana-f-rusza-od-poczatku/#comment-102138</link>
		<dc:creator>Gość</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Feb 2020 09:27:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://24legnica.pl/?p=109098#comment-102138</guid>
		<description>Dlaczego minister Ziobro nie objął procesu swoim nadzorem?Widocznie polecił sprawdzić wiarygodność podawanych informacji.Mieczysław Nowiczonek różnej maści redaktorom wciska kit,robi taki przewał  na farmazon a,że kłamstwa dobrze się sprzedają to kasa za wierszówki leci dla Mroziewicza,Kowalczyk i innym.Może też dlatego,że dłużej pierdział w pasiaki niż redaktor chodził do szkoły.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dlaczego minister Ziobro nie objął procesu swoim nadzorem?Widocznie polecił sprawdzić wiarygodność podawanych informacji.Mieczysław Nowiczonek różnej maści redaktorom wciska kit,robi taki przewał  na farmazon a,że kłamstwa dobrze się sprzedają to kasa za wierszówki leci dla Mroziewicza,Kowalczyk i innym.Może też dlatego,że dłużej pierdział w pasiaki niż redaktor chodził do szkoły.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gość</title>
		<link>https://24legnica.pl/tragedia-z-ul-sudeckiej-proces-jana-f-rusza-od-poczatku/#comment-101986</link>
		<dc:creator>Gość</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jan 2020 13:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://24legnica.pl/?p=109098#comment-101986</guid>
		<description>Dramat przy pomniku w Rybniku. Mężczyzna został uderzony w twarz, upadł, potem zmarł. Obrona konieczna? Prokurator jest innego zdania
25-latek sam zgłosił się na policję
Fot. Policja Rybnik
25-latek sam zgłosił się na policję
Zaczepił go pijany mężczyzna, gdy z dziewczyną robił sobie zdjęcie na tle figury z byłym burmistrzem Rybnika - przy ulicy Zamkowej. Tamten się zamachnął, więc postanowił oddać. Niestety, doszło do tragedii. Mężczyzna zmarł.

 
Zaczepka, przypadkowy cios i śmierć na ulicy w Rybniku. Obrona konieczna? Prokurator jest innego zdania
Tragedia rozegrała 1 grudnia przy ulicy Zamkowej w Rybniku, około godziny 20. 25-letni mężczyzna robił sobie zdjęcie z dziewczyną przy pomniku burmistrza Webera, gdy zaczepił ich pijany 36-latek.

- Wtedy też doszło do szarpaniny, w trakcie której podejrzewany uderzył w twarz pokrzywdzonego. Mężczyzna upadł na ziemię i doznał urazu głowy. W wyniku odniesionych obrażeń pokrzywdzony zmarł w szpitalu. Kobieta i mężczyzna oddalili się z miejsca zdarzenia - wyjaśnia Bogusława Kobeszko z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku.

Policajnci rozesłali wizerunki poszukiwanego mężczyzny i kobiety - w poniedziałek to przyniosło skutek.

- Około 15. do rybnickiej komendy zgłosił się 25-latek, który rozpoznał się na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnia policjantka. We wtorek natomiast zgłosiła się partnerka 25-latka. Oboje zostali po godzinie 15. przesłuchani w prokuraturze rejonowej w Rybniku.
- Mężczyźnie postawiliśmy zarzut niemyślnego spowodowania śmierci, za co grozi do 5 lat więzienia. Natomiast kobieta również otrzymała zarzut, który dotyczył nieudzielenia pomocy. Gdy zobaczyli, jak poszkodowany się przewraca, uciekli. Za nieudzielenie pomocy grozi do 3 lat - wyjaśnia prokurator Malwina Pawela-Szendzielorz, zastępca prokuratora rejonowego w Rybniku.
Gdy o sprawie poinformowaliśmy, czytelnicy i internauci wzięli w obronę podejrzanego 25-latka dowodząc, że była to przecież obrona konieczna i nie powinien odpowiadać za ten czyn. To 36-latek zaczepił parę. Prokuratura w Rybniku uznała jednak, że w tym wypadku nie można mówić o obronie koniecznej.
- Na monitoringu faktycznie widać, jak sprawca zaczepia parę i pierwszy zadaje cios. 25-latek mógł jednak odejść, miał wybór. Niestety, postanowił uderzyć i doszło do tragedii, bo 36-latek uderzył głową w betonowe podłoże - wyjaśnia prokurator Malwina Pawela-Szendzielorz.

36-latek był dobrze znany policji w Rybniku, przewija się w kartotekach. Był karany między innymi za rozbój i znęcanie. (JB)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dramat przy pomniku w Rybniku. Mężczyzna został uderzony w twarz, upadł, potem zmarł. Obrona konieczna? Prokurator jest innego zdania<br />
25-latek sam zgłosił się na policję<br />
Fot. Policja Rybnik<br />
25-latek sam zgłosił się na policję<br />
Zaczepił go pijany mężczyzna, gdy z dziewczyną robił sobie zdjęcie na tle figury z byłym burmistrzem Rybnika &#8211; przy ulicy Zamkowej. Tamten się zamachnął, więc postanowił oddać. Niestety, doszło do tragedii. Mężczyzna zmarł.</p>
<p>Zaczepka, przypadkowy cios i śmierć na ulicy w Rybniku. Obrona konieczna? Prokurator jest innego zdania<br />
Tragedia rozegrała 1 grudnia przy ulicy Zamkowej w Rybniku, około godziny 20. 25-letni mężczyzna robił sobie zdjęcie z dziewczyną przy pomniku burmistrza Webera, gdy zaczepił ich pijany 36-latek.</p>
<p>- Wtedy też doszło do szarpaniny, w trakcie której podejrzewany uderzył w twarz pokrzywdzonego. Mężczyzna upadł na ziemię i doznał urazu głowy. W wyniku odniesionych obrażeń pokrzywdzony zmarł w szpitalu. Kobieta i mężczyzna oddalili się z miejsca zdarzenia &#8211; wyjaśnia Bogusława Kobeszko z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku.</p>
<p>Policajnci rozesłali wizerunki poszukiwanego mężczyzny i kobiety &#8211; w poniedziałek to przyniosło skutek.</p>
<p>- Około 15. do rybnickiej komendy zgłosił się 25-latek, który rozpoznał się na opublikowanych zdjęciach &#8211; wyjaśnia policjantka. We wtorek natomiast zgłosiła się partnerka 25-latka. Oboje zostali po godzinie 15. przesłuchani w prokuraturze rejonowej w Rybniku.<br />
- Mężczyźnie postawiliśmy zarzut niemyślnego spowodowania śmierci, za co grozi do 5 lat więzienia. Natomiast kobieta również otrzymała zarzut, który dotyczył nieudzielenia pomocy. Gdy zobaczyli, jak poszkodowany się przewraca, uciekli. Za nieudzielenie pomocy grozi do 3 lat &#8211; wyjaśnia prokurator Malwina Pawela-Szendzielorz, zastępca prokuratora rejonowego w Rybniku.<br />
Gdy o sprawie poinformowaliśmy, czytelnicy i internauci wzięli w obronę podejrzanego 25-latka dowodząc, że była to przecież obrona konieczna i nie powinien odpowiadać za ten czyn. To 36-latek zaczepił parę. Prokuratura w Rybniku uznała jednak, że w tym wypadku nie można mówić o obronie koniecznej.<br />
- Na monitoringu faktycznie widać, jak sprawca zaczepia parę i pierwszy zadaje cios. 25-latek mógł jednak odejść, miał wybór. Niestety, postanowił uderzyć i doszło do tragedii, bo 36-latek uderzył głową w betonowe podłoże &#8211; wyjaśnia prokurator Malwina Pawela-Szendzielorz.</p>
<p>36-latek był dobrze znany policji w Rybniku, przewija się w kartotekach. Był karany między innymi za rozbój i znęcanie. (JB)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
