<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Policja szkoli funkcjonariuszy na przykładzie ze Złotoryi?</title>
	<atom:link href="https://24legnica.pl/policja-szkoli-funkcjonariuszy-na-przykladzie-ze-zlotoryi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://24legnica.pl/policja-szkoli-funkcjonariuszy-na-przykladzie-ze-zlotoryi/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 06 May 2026 17:45:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Obywatel</title>
		<link>https://24legnica.pl/policja-szkoli-funkcjonariuszy-na-przykladzie-ze-zlotoryi/#comment-133160</link>
		<dc:creator>Obywatel</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Mar 2024 09:54:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://24legnica.pl/?p=173700#comment-133160</guid>
		<description>Dać wiarę policjantowi to jak samemu się spałować!

Miałem kiedyś kolizję parkingową z synkiem policjanta, który wjechał w bok mojego samochodu cofając na parkingu, bo nie zauważył, iż ja wyjeżdżam z zatoczki. Policjant - koleś tatusia spisał notatkę z której wynikało, iż to ja wjechałem w synusia a nie synuś we mnie, bo oczywiście nie przyjąłem mandatu.
Przed sądem funkcjonariusz w stopniu &quot;starszy krawężnik&quot; wysypał się, bo nie potrafił wyjaśnić jak to możliwe, iż samochód który miał ślady uderzenia na boku najechał na samochód synusia kolegi, który miał ślady uderzenia na zderzaku... 
Jego kolega, uczestniczący w interwencji, próbował zachować się godziwie i w czasie gdy odgrywała się parkingowa farsa próbował ustalić, czy objęła nas kamera monitoringu parkingowego.  Więc dla siebie na szczęście nie uczestniczył w tej farsie, bo również musiałby przynależeć do grupy funkcjonariuszy uznających, iż samochody przesuwają się bokiem a nie toczą na kołach....

Może przesłuchiwany w tej sprawie pomylił się co do ośrodka szkoleniowego i nie chodziło o szkołę policji a warsztaty dla Waffen SS lub strażników obozowych?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dać wiarę policjantowi to jak samemu się spałować!</p>
<p>Miałem kiedyś kolizję parkingową z synkiem policjanta, który wjechał w bok mojego samochodu cofając na parkingu, bo nie zauważył, iż ja wyjeżdżam z zatoczki. Policjant &#8211; koleś tatusia spisał notatkę z której wynikało, iż to ja wjechałem w synusia a nie synuś we mnie, bo oczywiście nie przyjąłem mandatu.<br />
Przed sądem funkcjonariusz w stopniu &#8220;starszy krawężnik&#8221; wysypał się, bo nie potrafił wyjaśnić jak to możliwe, iż samochód który miał ślady uderzenia na boku najechał na samochód synusia kolegi, który miał ślady uderzenia na zderzaku&#8230;<br />
Jego kolega, uczestniczący w interwencji, próbował zachować się godziwie i w czasie gdy odgrywała się parkingowa farsa próbował ustalić, czy objęła nas kamera monitoringu parkingowego.  Więc dla siebie na szczęście nie uczestniczył w tej farsie, bo również musiałby przynależeć do grupy funkcjonariuszy uznających, iż samochody przesuwają się bokiem a nie toczą na kołach&#8230;.</p>
<p>Może przesłuchiwany w tej sprawie pomylił się co do ośrodka szkoleniowego i nie chodziło o szkołę policji a warsztaty dla Waffen SS lub strażników obozowych?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
