LegnickiePole1
Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  wiadomości  >  Current Article

Wznowiono postępowanie w sprawie trenera z Lubina

Przez   /   07/02/2019  /   No Comments

Prokuratura Rejonowa w Kamieniu Pomorskim zanadto pospieszyła się z umorzeniem postępowania w sprawie molestowania siedemnastoletniej zawodniczki z Lubina przez jej trenera. W ramach kompetencji nadzorczych Prokuratura Okręgowa w Szczecinie uchyliła decyzję o umorzeniu i nakazała kontynuować śledztwo. 

Chodzi o wydarzenia z wakacyjnego zgrupowania sportowego w Łukęcinie, w którym uczestniczyli zawodnicy i trenerzy ze Stowarzyszenia Boks Lubin. Według siedemnastoletniej pięściarki jeden z trenerów w niestosowny sposób dotykał ją, głaskał i przytrzymywał za policzki, jakby chciał całować. Puścił ją, gdy przestraszona zaczęła krzyczeć. Siedemnastolatka uciekła i od razu opowiedziała o wszystkim koledze z klubu. Prokuratura Rejonowa w Kamieniu Pomorskim po przesłuchaniu poszkodowanej oraz innych świadków 31 grudnia 2018 r. umorzyła sprawę, uzasadniając, że zachowanie trenera, choć naganne moralnie, nie nosiło znamion przestępstwa.

- Prokuratura Okręgowa w granicach przysługujących jej kompetencji poddała analizie zarówno samą decyzję, jak też akta postępowania – informuje nas prokurator Joanna Biranowska-Sochalska, rzeczniczka prasowa PO w Szczecinie. – Wynik tej analizy jest taki, że decyzja podjęta przez Prokuraturę Rejonową w Kamieniu Pomorskim została uznana za przedwczesną. W związku z tym zachodzi konieczność kontynuacji tego postępowania i uzupełnienia go o innego rodzaju niż dotychczas przeprowadzone czynności procesowe.

Joanna Biranowska-Sochalska nic nie wie, by którakolwiek ze stron wnosiła o rewizję decyzji Prokuratury Rejonowej w Kamieniu Pomorskim. Zaznacza, że zastosowana w tej sprawie procedura nie ma charakteru nadzwyczajnego. – Sprawa należy do tego rodzaju postępowań, które są w zainteresowaniu prokuratury nadrzędnej, stąd kontrola akt i decyzji – tłumaczy pani rzecznik.

Prokuratura Rejonowa w Kamieniu Pomorskim kontynuuje postępowanie dotyczące incydentu z Łukęcina. Śledztwo toczy się “w sprawie”, to znaczy, że nikomu nie postawiono zarzutów.

Stowarzyszenie Boks Lubin od początku traktuje złożone przez siedemnastolatkę zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa jako pomówienie i straszy wszystkich sądem za nagłośnienie sprawy. Zaprzecza wersji wydarzeń opisanej w grudniowej decyzji prokuratury – określonej przez biegłą psycholog i przez prowadzącego śledztwo prokuratora Jarosława Przewoźnego jako wiarygodna. Działacze lubińskiego klubu nadal utrzymują, że ich kolega nie zrobił nic niestosownego.  – Chłopak tej dziewczyny, która podaje się za ofiarę, został po trzech dniach karnie wydalony z obozu, bo dzień w dzień spożywał alkohol. Doniesienie stanowi odwet małolatów za to, że go wyrzuciliśmy. Wzięliśmy adwokata. Adwokat już pojedzie z nimi do końca, bo tego absolutnie nie możemy zostawić – mówił nam w październiku Zbigniew Siwak ze Stowarzyszenia Boks Lubin.

FOT.  PROKURATURA OKRĘGOWA W SZCZECINIE

    Drukuj       Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


* Wymagany

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

You might also like...

7-157047

Służby przejęły “lewe” papierosy, tytoń i spiritus

Read More →