agem_popr
Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  wiadomości  >  Current Article

Wiktora R. znowu poniosło

Przez   /   30/09/2014  /   No Comments

Pechowy złodziej – w 2012 roku  zaskoczony przez właściciela domu i w samoobronie dźgnięty nożem – po wyleczeniu ran i odsiedzeniu kilkunastu miesięcy w więzieniu  znowu przypomniał o swoim istnieniu. Tym razem legnicki sąd zdecyduje, czy nie odesłać go za kratki za znęcanie się nad matką i bratem.

Wiktor R. wyszedł z pudła 21 maja 2014 roku. Wrócił do Legnicy i niemal od razu zaczął wyżywać się na domownikach. Bez powodu wszczynał awantury, podczas których wyzywał swych najbliższych i poniżał ich. Groził matce śmiercią i pobiciem. 28 czerwca szarpał ją i popychał, przewrócił na łóżko, potem na podłogę, dusił rękoma za szyję. Na krzyk kobiety przybiegli sąsiedzi i odciągnęli Wiktora R. od matki. Przyjechało pogotowie. Zjawiła się policja.

- Podejrzany spowodował u pokrzywdzonej obrażenia ciała skutkujące rozstrojem zdrowia na okres poniżej 7 dni – informuje prokurator Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Wiktor R. dopuścił się przestępstwa w warunkach recydywy. Dwa lata temu włamał się do pustego domu pewnego legnickiego taksówkarza. Złodziej jeszcze plądrował szuflady na piętrze, gdy wrócił gospodarz i zorientował się, że ma nieproszonego gościa. Schwytany w pułapkę Wiktor R., chwycił żelazko i z okrzykiem, że zabije, puścił się w dół po schodach. Groźby nie udało mu się wprowadzić w czyn, za to podczas szamotaniny na trawniku pogubił schowane po kieszeniach łupy i oberwał kilka ciosów nożem od broniącego się w panice gospodarza domu.

Wiktor R. zasłynął złożonym na taksówkarza doniesieniem o przekroczenie granic obrony koniecznej. Prokuratura uznała je za bezzasadne. Napisała jednak akt oskarżenia dla włamywacza. A Sąd Rejonowy w Legnicy za kradzież rozbójniczą, wyrokiem z dnia 12 marca 2013 r. skazał Wiktora R. na karę 2 lat pozbawienia wolności.

- Przesłuchiwany kilkakrotnie w charakterze podejrzanego Wiktor R. nie przyznawał się do popleśnienia zarzucanego mu przestępstwa i odmawiał złożenia jakichkolwiek wyjaśnień – mówi Liliana Łukasiewicz. - Za znęcanie w warunkach powrotu do przestępstwa grozi mu kara od 3 miesięcy do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Legnicy.

FOT. PIOTR KANIKOWSKI

 

    Drukuj       Email
  • Publikowany: 1363 dni temu dnia 30/09/2014
  • Przez:
  • Ostatnio modyfikowany: Wrzesień 30, 2014 @ 4:01 pm
  • W dziale: wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


* Wymagany

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

You might also like...

zloty samorodek 273

Złotoryja. Robert Pawłowski będzie miał z kim przegrać

Read More →