Majorka
Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  styl życia  >  Current Article

Kiedy serce boli… Rozmowa z kardiologiem z MCZ

Przez   /   30/01/2014  /   No Comments

- Ból świadczący o chorobie serca jest mało specyficzny. Możemy go odczuwać jako ból barku, ból łokcia, ból w nadbrzuszu; skarżyć się na ból żołądka, podczas gdy naprawdę źródłem dolegliwości jest serce – mówi doktor Krzysztof Porczyński, kardiolog z Przychodni Miedziowego Centrum Zdrowia w Legnicy.

Jak zaczyna się zawał  serca? Przychodzi nagle czy może poprzedzają go jakieś sygnały zagrożenia?

- Przy zawale organizm nie zawsze wysyła ostrzeżenie. Jest grupa pacjentów, u których zawał może przebiegać skąpoobjawowo lub nawet całkiem asymptomatycznie. Tak bywa na przykład u cukrzyków, którzy zawał odbierają jako zwykłe osłabienie organizmu lub zmniejszenie tolerancji na wysiłek. Zdarza się, że do lekarza przychodzi pacjent i mówi, że jest słaby. Robimy EKG i w zapisie elektrokardiogramu widzimy zmiany, które rodzą podejrzenie zawału mięśnia sercowego. Dlatego można przejść zawał nawet o tym nie wiedząc.

A w innych przypadkach?  Co powinno wywołać niepokój?

- Wielokrotnie podstawowym objawem choroby serca jest ból w klatce piersiowej. Problem w tym, że mieści się w niej szereg organów, które też mogą boleć: przełyk, układ oddechowy, układ mięśniowo-szkieletowy…

Jak więc rozpoznać, że to akurat serce dopadł zawał?

- Ja bym się nie przejmował  krótkotrwałym kłuciem w jednym miejscu. Ból związany z sercem ma pewne cechy charakterystyczne.  Jeśli jest zlokalizowany za mostkiem, promieniuje do żuchwy, do zębów, do lewej ręki, do palców lewej ręki, trwa kilka lub kilkanaście minut i przechodzi po nitroglicerynie podanej podjęzykowo – należy go potraktować bardzo poważnie. Ale wielokrotnie ból świadczący o chorobie serca jest mało specyficzny. Możemy go odczuwać jako ból barku, ból łokcia, ból w nadbrzuszu; skarżyć się na ból żołądka, podczas gdy naprawdę źródłem dolegliwości jest serce. Dlatego zidentyfikowanie tego bólu nie jest proste i nawet kardiolodzy miewają z tym problemy. Szczególnie trudno rozpoznać chorobę serca u kobiet

Dlaczego?

- To wynik szeregu czynników: różnic w budowie ciała, specyfiki gospodarki hormonalnej, innych rozmiarów naczyń. Panie często odczuwają dolegliwości w klatce piersiowej. Kiedy się zgłaszają po pomoc, robimy wszystkie dostępne badania, począwszy od USG serca. Test wysiłkowy niejednokrotnie daje wynik dodatni. A jednak koronografia pokazuje naczynia bez przewężeń. Jeśli mężczyzna przychodzi do kardiologa i skarży się na ból w klatce piersiowej, to mam stuprocentową pewność, że jest chory. U kobiet z takimi samymi dolegliwościami po wywiadzie i po zbadaniu nie wiem nic. Z reguły też przebieg choroby niedokrwiennej serca jest u nich zdecydowanie cięższy niż u panów.

Ale to mężczyzn zawał dopada najczęściej?

- Tak. U pań z reguły pojawia się o jedną lub dwie dekady później. Przed sześćdziesiątym rokiem życia na zawał zapadają sporadycznie. Jeśli młoda kobieta dba o zdrowie ? nie ma cukrzycy, nie ma nadciśnienia tętniczego, nie ma otyłości, nie pali papierosów ? to praktycznie jest to rzadkość.  Tylko wyjątkowy pech lub genetycznie uwarunkowana skłonność do miażdżycy mogą stanowić wyjątek od tej reguły. Natomiast mężczyznom zawał grozi niemal w każdym wieku. Mieliśmy przypadku trzydziestolatków, a nawet dwudziestokilkulatków z zawałem serca.

Jak powinien zachować się człowiek, który zauważył u siebie objawy zawału mięśnia sercowego?

- Gdy ból za mostkiem utrzymuje się powyżej piętnastu minut, należy szybko wezwać karetkę pogotowia. Obecnie możliwości leczenia zawału mięśnia sercowego są olbrzymie. W tej dziedzinie medycyna bardzo mocno poszła do przodu. Jeśli pacjent z bólem w klatce piersiowej nie czeka, zgłasza się szybko ? najlepiej w ciągu pierwszej godziny i nie później niż trzy godziny po zawale ? to uratowanie serca jest w dużym stopniu możliwie. Nawet pacjenci z zawalem mięśnia sercowego ściany przedniej, uważanego przez lekarzy za najcięższy, jeśli wykażą się dużą dozą rozsądku i trafią na dobrze funkcjonującą służbę zdrowia, mogą wyjść z tego bez szwanku.

Nie warto tak ryzykować. Zatem co możemy zrobić dla swojego serca, by zminimalizować zagrożenie zawałem?

- Trzeba się dobrze odżywiać. Spożywać mniej tłustych potraw, za to więcej owoców i warzyw. Dbać o prawidłową masę ciała. Uprawiać sport. I nie lekceważyć nadciśnienia tętniczego. Jeśli pojawi się z problem z wysokimi wartościami ciśnienia, trzeba koniecznie zgłosić się do lekarza i podjąć leczenie.

A stres?

- Unikajmy stresu, choć to nie on jest główną przyczyną zawału serca. Starajmy się wieść zdrowy tryb życia.

Rozmawiał Piotr Kanikowski

    Drukuj       Email
  • Publikowany: 1776 dni temu dnia 30/01/2014
  • Przez:
  • Ostatnio modyfikowany: Styczeń 30, 2014 @ 4:47 pm
  • W dziale: styl życia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


* Wymagany

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

You might also like...

eyeglasses-679696_960_720

Bezpłatne badania postawy i badania wzroku w Legnicy

Read More →