UM_grudzień
Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  styl życia  >  Current Article

Choinka. Sztuczna, świeża, świerk, jodła? Eksperci radzą

Przez   /   18/12/2017  /   No Comments

Wśród naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu nie ma zgody jakie drzewko wybrać na święta.

Profesor Ireneusz Sosna z Katedry Ogrodnictwa UPWr jest absolutnym przeciwnikiem kupowania żywych choinek i nie przekonują go argumenty, że to z plantacji. – Nieważne skąd, ale barbarzyństwem jest upieranie się, że musi być żywe drzewko – mówi. – Po kilku, kilkunastu dniach suchy kikut to wszystko, co z niego zostanie, a opadającymi igłami wysłane są klatki schodowe i windy w blokach. Niestety nie ma też gwarancji, że drzewka kupowane w donicach przetrwają. Nieuczciwi producenci często sprzedają nieukorzenione rośliny, które muszą uschnąć jak te ścięte. I dlatego w moim domu choinka jest sztuczna – podkreśla prof. Sosna.

Przeciwnego zdania jest dendrolog dr Przemysław Bąbelewski z tej samej Katedry Ogrodnictwa na wrocławskim Uniwersytecie Przyrodniczym. – Przecież te świeże choinki pochodzą z plantacji, na których są specjalnie uprawiane! Sam jest zwolennikiem naszego rodzimego świerka pospolitego, ale przyznaje, że bardziej modne w ostatnich latach jodły, zwłaszcza kaukaska, mają pewne przewagi nad świerkiem: – Jodły dłużej zachowują świeżość, a ich igły zasychają, ale nie opadają. Dodatkowo pięknie pachną – jodła kalifornijska, ale i nasza jodła pospolita mają zapach cytrusów. Są jednak droższe, bo proces ich produkcji jest dłuższy.

Tym, którzy zdecydują się na zakup choinki w doniczce, żeby ją później posadzić, np. jak on – koło swojego bloku – podpowiada, jak sprawdzić czy sprzedawca nas nie oszukuje sprzedając choinkę nieukorzenioną: – Można spróbować wyciągnąć ją z doniczki i wybrać drzewko, które się nie rusza i nie daje łatwo wyjąć z donicy. To znaczy, że zostało przez producenta przygotowane odpowiednio wcześnie. Żeby go nie zmarnować należy tylko pamiętać o kilku zasadach. W domu nie powinno stać dłużej niż tydzień, z dala od kaloryfera czy innych źródeł ciepła. Jeśli ziemia nie będzie zamarznięta, da się łatwo kopać, można go po tych kilku dniach posadzić na zewnątrz. Jeśli jednak będzie trzeba czekać na koniec zimy, drzewko najlepiej przestawić do chłodnego pomieszczenia. Gdy trafia na balkon koniecznie pod spód podłóżmy styropian, a donicę warto owinąć jakimś starym kocem, w ten sposób nie dopuścimy do przemarznięcia korzeni.

W Katedrze Ogrodnictwa Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu spór między zwolennikami choinek sztucznych a zwolennikami choinek żywych rozstrzygnęła profesor Regina Dębicz, wybitna znawczyni roślin ozdobnych. Wspólnie ze studentami wybrała i udekorowała świąteczne drzewko, które króluje w holu tej katedry. To wierzba babilońska z odmiany pogiętych. Wygląda pięknie!

Źródło: Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu

FOT. TOMASZ LEWANDOWSKI

FOT. PIXABAY.COM

    Drukuj       Email
  • Publikowany: 362 dni temu dnia 18/12/2017
  • Przez:
  • Ostatnio modyfikowany: Grudzień 18, 2017 @ 8:49 am
  • W dziale: styl życia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


* Wymagany

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

You might also like...

Złote lata - inf. pras.

Uczą seniorów, jak nie dać się różnym naciągaczom

Read More →